Jarmarki
Lullusfest
Od 11 do 18 października 2010 r. odbywał się w Bad Hersfeld (Hessen) najstarszy festyn w Niemczech – tzw. „Lullusfest”.
Jan Kazimierski
Wolność Lullusa Festyn nawiązuje do tradycji przypo-
minającej założenie miasta w 769 roku przez arcybiskupa Lull z Mainz. Jego ka- nonizacja w 852 r. stała się przyczyną piel- grzymek do jego grobu w nowo wybudo- wanym kościele, jak również powstania święta kościelnego z udziałem kuglarzy i przekupków. Z biegiem czasu przerodził się on w festyn ludowy. Uroczyste otwar- cie festynu z tradycyjnym biciem dzwo- nów o godzinie 12 oraz zapaleniem ol- brzymiego ogniska rozpoczęło się, jak zwykle, w poniedziałek. Palenie ogni- ska wiąże się ze średniowieczną tradycją tzw. „Wolnością Lullusa”, która zwalniała uczestników święta ze wszelkich podat- ków i opłat tak długo, jak długo palił się płomień. Do dzisiaj istnieje „Wielki Stróż Ognia”, którego zadaniem jest niedopusz- czenie do wygaśnięcia ognia przez okres festynu, bo w przeciwnym razie zostanie on przeniesiony do innego miasta.
Piąta pora roku W bieżącym roku festyn odbył się po
raz 1158. Dla mieszkańców miasta i oko- lic jest to ważne wydarzenie kulturalne i mówi się o nim, że jest to „piąta pora roku”. Od 30 lat odpowiedzialnym orga- nizatorem Lullusfestu w Bad Hersfeld jest Wilfried Rossbach, pełniący funkcje nad- radnego w magistracie. Z okazji tej rocz- nicy i za jego pozytywny wkład w pod- noszeniu znaczenia tego festynu został udekorowany „Złotą szpilką” DSB e.V. Wśród wielu podarunków, jakie otrzymał na uroczystym przyjęciu w ratuszu, naj- bardziej podobał mi się dowcipny szyld zmiany nazwy Rynku na plac Wilfrieda Rossbacha. Na marginesie, para się on również
dziennikarstwem branży wystawców. Wystawcy nie są jedyną atrakcją fe-
stynu. Podczas jego trwania odbywają się
m.in. pochód w strojach średniowiecz-
nych, bieg Lullusa w mieście, koncerty, przedstawienia i wiele innych. Do trady- cji należy msza święta celebrowana na autodromie przez księdza Volkera Dre- wesa. Szczerze mówiąc, tylu uczestniczą- cych we mszy św. jeszcze nigdzie nie wi- działem.
Rotacja karuzel Lullusfest w Bad Hersfeld należy do
Top Ten festynów w Niemczech, dlatego otrzymanie miejsca na nim jest rodzajem wyróżnienia w naszej branży. Na festyn w 2010 r. zostało zgłoszonych 422 ofert, z których niewiele uzyskało kontrakty. Po- wodem – stosunkowo mała powierzchnia rynku. Dlatego, żeby utrzymać atrakcyj-
Cisza przed szturmem odwiedzających
„Flip-Flay” Thomasa Claussa
Żartobliwe przemianowanie Rynku na „Plac Wilfrieda Rossbacha” jako prezent z okazji 30 rocznicy kierowania festynem. Wilfied Rossbach po lewej.
Palenie ogniska wiąże się ze średniowieczną tradycją tzw. „Wolnością Lullusa”, która zwalniała uczestników święta ze wszelkich podatków i opłat tak długo, jak długo palił się płomień.
82 2010/6 (99) grudzień
Page 1 |
Page 2 |
Page 3 |
Page 4 |
Page 5 |
Page 6 |
Page 7 |
Page 8 |
Page 9 |
Page 10 |
Page 11 |
Page 12 |
Page 13 |
Page 14 |
Page 15 |
Page 16 |
Page 17 |
Page 18 |
Page 19 |
Page 20 |
Page 21 |
Page 22 |
Page 23 |
Page 24 |
Page 25 |
Page 26 |
Page 27 |
Page 28 |
Page 29 |
Page 30 |
Page 31 |
Page 32 |
Page 33 |
Page 34 |
Page 35 |
Page 36 |
Page 37 |
Page 38 |
Page 39 |
Page 40 |
Page 41 |
Page 42 |
Page 43 |
Page 44 |
Page 45 |
Page 46 |
Page 47 |
Page 48 |
Page 49 |
Page 50 |
Page 51 |
Page 52 |
Page 53 |
Page 54 |
Page 55 |
Page 56 |
Page 57 |
Page 58 |
Page 59 |
Page 60 |
Page 61 |
Page 62 |
Page 63 |
Page 64 |
Page 65 |
Page 66 |
Page 67 |
Page 68 |
Page 69 |
Page 70 |
Page 71 |
Page 72 |
Page 73 |
Page 74 |
Page 75 |
Page 76 |
Page 77 |
Page 78 |
Page 79 |
Page 80 |
Page 81 |
Page 82 |
Page 83 |
Page 84 |
Page 85 |
Page 86 |
Page 87 |
Page 88 |
Page 89 |
Page 90 |
Page 91 |
Page 92 |
Page 93 |
Page 94 |
Page 95 |
Page 96 |
Page 97 |
Page 98 |
Page 99 |
Page 100 |
Page 101 |
Page 102 |
Page 103 |
Page 104 |
Page 105 |
Page 106 |
Page 107 |
Page 108 |
Page 109 |
Page 110 |
Page 111 |
Page 112 |
Page 113 |
Page 114 |
Page 115 |
Page 116