Prawodawstwo Z niewielkim opóźnieniem
25. listopada 2010 roku w siedzibie Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych S.A. w Warszawie przy ulicy Bagatela 12 rozpoczęła się konferencja zorganizowana przez Uniwersytet Paris Dauphine w Paryżu, Szkołę Wyższą Psychologii Społecznej w Warszawie oraz Instytut Spraw Publicznych nt. Prawo hazardowe w kontekście europejskim.
Aspekty prawne
i społeczne Jej celem była dyskusja na temat
uwarunkowań formalno-prawnych dzia- łalności hazardowej w krajach Unii Euro- pejskiej. Z upoważnienia organizatorów przybyłych gości i uczestników przywitał prof. dr hab. Marek Chmaj. W gronie prelegentów szczególne za-
interesowanie budził grecki prawnik Vas- silis Akriditis, partner z Kancelarii Ham- monds, która w Brukseli reprezentuje interesy polskich firm, których dotknęła przyjęta w listopadzie 2009 roku ustawa o grach hazardowych. Spodziewano się, że Akriditis w trak-
cie swego wystąpienia przedstawi przy- byłym stan prac Komisji Europejskiej nad polskimi skargami. Niewiele wiedziano o profesorze
Arnaud Raynouard z Universite Paris Dauphine, który miał mówić na temat regulacji hazardowych w prawie Unii Eu- ropejskiej. Ciekawie zapowiadały się wystąpie-
nia polskich prelegentów: prof. dr hab. Marka Chmaja, prof. dr hab. Bogumiła Szmulika, Katarzyny Antkowiak z Kan- celarii Prawnej Budnik, Posnow & part- nerzy czy Michała Paprockiego, rad- cy prawnego z Kancelarii Radcowskiej Chmaj i Wspólnicy, którzy mieli, mię- dzy innymi, naświetlić kwestie ewolucji ustawodawstwa hazardowego w Polsce, oraz zgodności z Konstytucją przyjętych w 2009 roku zapisów ustawowych. Przed rozpoczęciem obrad, w kulu-
arach gorąco dyskutowany był casus by- łej wicedyrektor Departamentu Służby Celnej Ministerstwa Finansów Anny C., której Prokuratura Apelacyjna w Bia- łymstoku postawiła zarzuty. Korzystając z obecności renomowanych prawników zastanawiano się o co w całej sprawie może chodzić? I który jeszcze z wysokich urzędników resortu finansów może zna- leźć się „w kręgu podejrzeń”?
24 2010/6 (99) grudzień
Europejski wymiar polskiego prawa hazardowego
Największe wrażenie na mnie wywar-
ły dwa wystąpienia: profesorów – Marka Chmaja i Arnaud Raynouard. Pierwszy głos zabrał gość znad Se-
kwany, który w przystępny sposób wy- jaśnił zasady, którymi w odniesieniu do rynku hazardu kierują się ustawodawcy w bardziej rozwiniętych od nas krajach Unii Europejskiej. Wystąpienia profesora Chmaja mia-
ło inny charakter. Było to przypomnienie historii polskiego ustawodawstwa doty- czącego interesującej uczestników konfe- rencji części rynku a także wołanie o roz- sądek w procesie stanowienia prawa. Profesor Chmaj zwracał uwagę na
niedoskonałości przyjętej w 2009 roku ustawy. Mówił też o, delikatnie mówiąc, błyskawicznym trybie prac narzuconym Sejmowi przez większość koalicyjną. Nie jest tajemnicą, że ów pośpiech budzi wąt- pliwości konstytucjonalistów. Problem zgodności ustawy hazardo-
wej z Konstytucją RP był tematem wystą- pienia prof. dr hab. Bogumiła Szmulika z Wydziału Prawa i Administracji Uniwer- sytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Wskazał on szereg, jego zdaniem, uchy-
bień, które znalazły się w przyjętej przez Sejm ustawie. W podsumowaniu stwier- dził on, że każda ustawa winna stano- wić przemyślane, kompletne rozwiązanie i winna uwzględniać całokształt okolicz- ności. Możemy mieć wątpliwości, czy ustawa hazardowa spełnia te warunki. Lecz na ten temat wypowie się w przy- szłości Trybunał Konstytucyjny – podkre- ślił prof. Szmulik. Wielu uczestników konferencji z nie-
cierpliwością czekało na referat Vassili- sa Akriditisa, partnera z Kancelarii Ham- monds, który w Brukseli zajmuje się polskimi skargami. Zapewne z ostrożno- ści, Akriditis nie powiedział zbyt wiele, skupiając się na omówieniu samego pro- cesu analizowania skarg przez Komisję Europejską. W tej materii wypada nam po prostu czekać. Konferencja była jednym z nielicz-
nych wydarzeń, w trakcie których w spo- sób profesjonalny dyskutowano o me- andrach stanowienia prawa w Polsce. Bo pamiętajmy, ustawa hazardowa jest tylko jednym z setek aktów prawnych przyję-
tych w ostatnich latach przez Sejm. Piotr Wiecha
Page 1 |
Page 2 |
Page 3 |
Page 4 |
Page 5 |
Page 6 |
Page 7 |
Page 8 |
Page 9 |
Page 10 |
Page 11 |
Page 12 |
Page 13 |
Page 14 |
Page 15 |
Page 16 |
Page 17 |
Page 18 |
Page 19 |
Page 20 |
Page 21 |
Page 22 |
Page 23 |
Page 24 |
Page 25 |
Page 26 |
Page 27 |
Page 28 |
Page 29 |
Page 30 |
Page 31 |
Page 32 |
Page 33 |
Page 34 |
Page 35 |
Page 36 |
Page 37 |
Page 38 |
Page 39 |
Page 40 |
Page 41 |
Page 42 |
Page 43 |
Page 44 |
Page 45 |
Page 46 |
Page 47 |
Page 48 |
Page 49 |
Page 50 |
Page 51 |
Page 52 |
Page 53 |
Page 54 |
Page 55 |
Page 56 |
Page 57 |
Page 58 |
Page 59 |
Page 60 |
Page 61 |
Page 62 |
Page 63 |
Page 64 |
Page 65 |
Page 66 |
Page 67 |
Page 68 |
Page 69 |
Page 70 |
Page 71 |
Page 72 |
Page 73 |
Page 74 |
Page 75 |
Page 76 |
Page 77 |
Page 78 |
Page 79 |
Page 80 |
Page 81 |
Page 82 |
Page 83 |
Page 84 |
Page 85 |
Page 86 |
Page 87 |
Page 88 |
Page 89 |
Page 90 |
Page 91 |
Page 92 |
Page 93 |
Page 94 |
Page 95 |
Page 96 |
Page 97 |
Page 98 |
Page 99 |
Page 100 |
Page 101 |
Page 102 |
Page 103 |
Page 104 |
Page 105 |
Page 106 |
Page 107 |
Page 108 |
Page 109 |
Page 110 |
Page 111 |
Page 112 |
Page 113 |
Page 114 |
Page 115 |
Page 116