This page contains a Flash digital edition of a book.
edukacja
Gdy spotykają się umysły, nie wymieniają
się faktami, tylko i wyłącznie, lecz
przetwarzają je, wyciągają z nich różne
wnioski, angażują się w nowe sposoby
myślenia. Tym samym, konwersacja nie tylko
tasuje karty, lecz tworzy nowe.
wpływu? Otóż okazuje się, że firmy, produk- umiejętności prowadzenia konwersacji ze
ty, rynki oraz społeczeństwa, które je utrzy- swoimi klientami i rynkami, na których dzia-
mują, budowane są coraz częściej w opar- łają. W czy tkwi sukces tej metody?
ciu o konwersację.
Należy zwrócić uwagę, że konwersacja jest
Jeżeli do tej pory marketing pole-
czynnością nieodłącznie twórczą. Świad-
gał w dużej mierze na zapewnia-
czą o tym między innymi słowa Teodora
niu klientów, że nowe produkty lub
Zelddin’a: „Gdy spotykają się umysły, nie
usługi zaspokajają ich potrzeby,
wymieniają się faktami, tylko i wyłącznie,
obecnie funkcję tę przywłaszcza
lecz przetwarzają je, wyciągają z nich różne
wnioski, angażują się w nowe sposoby my-
sobie bardziej dynamiczna i mniej
ślenia. Tym samym, konwersacja nie tylko
kontrolowana interakcja pomiędzy
tasuje karty, lecz tworzy nowe”.
producentem a konsumentem. A
zatem głównej funkcji marketingu Tymczasem rdzennym instynktem mar-
należy szukać gdzie indziej.
ketingu jest próba wpływu na klienta w
sposób kontrolowany, czyli dokładne prze-
W przypadku większości przedsiębiorstw
ciwieństwo tego, co obecnie pozwala,na
zdolność tworzenia nowych koncepcji, pro-
odniesienie sukcesu. Chodzi tu o bardziej
duktów i możliwości jest zakorzeniona w ich
dynamiczny i nieuporządkowany przepływ
informacji, pomysłów i wymiany pomiędzy
producentem a konsumentem, w wyniku
której obie strony zmienią podejście lub
punkt widzenia.
Od trzech P do trzech C
Dominujący koncepcyjny model, który okre-
śla strategię marketingową to ‘miks marke-
tingowy’. Jest to ogólny model zastosowany
do opisu różnych wyborów, które przedsię-
biorstwa muszą podjąć w całym procesie
wejścia produktu lub usługi na rynek.
Słynnym skrótem jest wzór ‘czterech p’ [z
ang. product, price, place, promotion], za-
proponowany przez E. Jerome McCarthy’ego.
Oznacza on produkt, cenę, miejsce i pro-
mocję, które razem stanowią zasadnicze
składniki planu marketingowego.
Pierwsze i drugie ‘p’ (produkt i cena) w
zasadzie są elementami związanymi z pro-
duktem. Kolejne dwa ‘p’ stanowią część
systemu dostaw – gdzie ‘miejsce’ oznacza
fizyczną dostawę produktu lub usługi a
‘promocja’ oznacza dostawę ‘wiadomości o
sprzedaży’ i komunikowania się z potencjal-
nymi klientami.
Współczesne dzieje marketingu odrzuca-
ją częściowo ciągle modyfikowany model
‘czterech p’. Marketingowcy zajęci są nato-
miast dodawaniem kolejnych ‘p’ do owego
2009 Sierpień METROPOLIA 
Page 1  |  Page 2  |  Page 3  |  Page 4  |  Page 5  |  Page 6  |  Page 7  |  Page 8  |  Page 9  |  Page 10  |  Page 11  |  Page 12  |  Page 13  |  Page 14  |  Page 15  |  Page 16  |  Page 17  |  Page 18  |  Page 19  |  Page 20  |  Page 21  |  Page 22  |  Page 23  |  Page 24  |  Page 25  |  Page 26  |  Page 27  |  Page 28  |  Page 29  |  Page 30  |  Page 31  |  Page 32  |  Page 33  |  Page 34  |  Page 35  |  Page 36  |  Page 37  |  Page 38  |  Page 39  |  Page 40  |  Page 41  |  Page 42  |  Page 43  |  Page 44  |  Page 45  |  Page 46  |  Page 47  |  Page 48  |  Page 49  |  Page 50  |  Page 51  |  Page 52  |  Page 53  |  Page 54  |  Page 55  |  Page 56  |  Page 57  |  Page 58  |  Page 59
Produced with Yudu - www.yudu.com