i urodzie w spa w Ballantyne Resort w Charlotte w Karolinie Północ-
nej. Celem programu jest zmiana zachowań żywieniowych uczest-
niczek, dzięki czemu będą one w stanie zgubić zbędne kilogramy.
W Hongkongu goście spa w hotelu InterContinental mogą zapisać
się na lekcje gotowania i nauczyć się przygotowywać zdrowe dla
serca potrawy kuchni kantońskiej.
Nie jest sztuką stworzyć w ośrodku spa atrakcyjną i bogatą ofertę
zajęć. Sztuką jest przyciągnąć klientów gotowych z tych atrakcji
skorzystać.
Wiele ośrodków preferuje tradycyjne metody, takie jak drukowa-
nie ulotek i rozprowadzanie ich wśród potencjalnych klientów. Są
ośrodki, w których te dodatkowe nietypowe zajęcia, sesje czy wy-
kłady są po prostu częścią ogólnej oferty spa. W innych ośrodkach
takie zajęcia są specjalnie polecane przez obsługę (recepcję, ma-
sażystów czy kosmetyczki).
Ośrodki spa, które oferują karty członkowskie, często rozsyłają in-
formacje o nowych usługach w swoich newsletterach lub oferują
atrakcyjne zniżki klientom, którzy chcieliby po raz pierwszy skorzy-
stać z nowej usługi. Na przykład regularne rozsyłanie newslettera
i zaoferowanie kuponu na 20-dolarowy rabat na usługi, pozwoliło
ESSpa znacznie rozszerzyć bazę klientów.
Gdzie jest granica?
Pojawienie się usług, których celem jest pomóc klientom utrzymać
się w doskonałej formie psychofizycznej i poprawić swoje funkcjo-
nowanie w różnych sferach życia, jest zjawiskiem ze wszech miar
pozytywnym. Rodzi się jednak pytanie: gdzie leży granica tego ro-
dzaju usług? Kiedy to, co oferuje dany ośrodek, jest rzeczywiście
wartościowe i pomocne, a kiedy usługa tak naprawdę nic istotne-
go klientowi nie daje, poza iluzją, że coś dla siebie zrobił?
Zdaniem kierownictwa Cal-a-Vie, nie należy oferować klientom usług
wkraczających w sferę metafizyki, takich jak na przykład sesje tarota
czy stawianie horoskopów. Z drugiej strony Cal-a-Vie ma w swojej
ofercie zajęcia z analizy pisma odręcznego i czytania z twarzy.
Lodge w Woodloch’s Lopis podkreśla, że każde spa musi określić
i przeanalizować swoją misję, a także upewnić się, że każda nowa
usługa nie kłóci się z jego wizerunkiem. Przykładowo, day spa w ser-
cu miasta może nie mieć wielu chętnych na seminarium dotyczą-
ce gospodarowania czasem.
– Niektórzy ludzie chcą po prostu przyjść na jakiś zabieg i tyle. Mo-
żesz mieć rewelacyjny pomysł, ale musisz upewnić się, że goście są
na to gotowi – mówi Lodge.
– Dobra wiadomość dla menedżerów spa jest taka, że obecnie
klienci są coraz bardziej otwarci i chętnie akceptują nowe świeże
pomysły i nietypowe usługi – mówi Lopis. – Wizyta u psychologa w
spa jest jak najbardziej do zaakceptowania, ponieważ jest to miej-
sce bezpieczne. Klient nie przychodzi się tu leczyć, ale rozpieszczać.
Niniejszy artykuł pochodzi z „Pulse”, oficjalnego wydawnictwa In-
ternational Spa Association i został opublikowany za zgodą ISPA.
Kathy Chin Leong jest nagrodzoną dziennikarką, której arty-
kuły ukazały sie w „The Los Angeles Times”, książkach Na-
tional Geographic, „Working Woman”, „Home Magazine”
i innych. Specjalizująca się w tematyce zdrowotnej, spa
i podróżniczej Leong jest założycielką i naczelnym wydawcą
strony
www.bayareafamilytravel.com.
PAŹDZIERNIK 2009 3
REKLAMA
Page 1 |
Page 2 |
Page 3 |
Page 4 |
Page 5 |
Page 6 |
Page 7 |
Page 8 |
Page 9 |
Page 10 |
Page 11 |
Page 12 |
Page 13 |
Page 14 |
Page 15 |
Page 16 |
Page 17 |
Page 18 |
Page 19 |
Page 20 |
Page 21 |
Page 22 |
Page 23 |
Page 24 |
Page 25 |
Page 26 |
Page 27 |
Page 28 |
Page 29 |
Page 30 |
Page 31 |
Page 32 |
Page 33 |
Page 34 |
Page 35 |
Page 36 |
Page 37 |
Page 38 |
Page 39 |
Page 40 |
Page 41 |
Page 42 |
Page 43 |
Page 44 |
Page 45 |
Page 46 |
Page 47 |
Page 48 |
Page 49 |
Page 50 |
Page 51 |
Page 52 |
Page 53 |
Page 54 |
Page 55 |
Page 56 |
Page 57 |
Page 58