Muzeum Trabantów
Wiecie co znaczy słowo „trabant”? Satelita! Nie „plastikowa mydelniczka”!
na jeden samochód osobowy przypadały 4 osoby). To robi wrażenie, nieprawdaż? Robi, ale też sami mieszkańcy DDR żar- towali ze swojego skarbu, może dlatego, że znali go najlepiej? Trabant był gwiazdą, ale wszyscy się z niego śmieli. Oto jeden z dowcipów.
„Co było najbardziej przydatnym gadże- tem w Trabancie? – To, że miał ogrzewa- nie w tylnej części kabiny, dzięki czemu nie marzły ręce, kiedy się go pchało”
Jaki jednak los spotkał tę markę po zmia- nie systemu politycznego?
Według niektórych źródeł, nazwa Trabant została nadana dla uczczenia wystrzele- nia w ZSRR pierwszego sputnika, co stało się w październiku 1957 roku. W języku niemieckim „trabant” znaczy satelita, „to- warzysz podróży”, podobnie jak po rosyj- sku „sputnik”.
Berlińskie Muzeum Trabanta kolekcjonuje sensacyjne, nostalgiczne a na pewno inte- resujące fakty dotyczące tego kultowego
I już zostawmy dywagacje nad tym, czy materiał ten to wynik geniuszu wschod- nioniemieckich inżynierów czy efekt bra- ku dostępności blachy… Fakt jest fak- tem: Wykorzystanie tworzyw sztucznych podwyższyło odporność auta na korozję. Karoseria z duroplastu ma podwyższoną wytrzymałość na zgniatanie; w razie poża- ru duroplast nie pali się, a jego temperatu- ra topnienia jest zbliżona do temperatury topnienia aluminium. Poza duroplastem
W 1989 roku upadł Mur Berliński, a 3 paź- dziernika 1990 roku Niemiecka Republika Demokratyczna weszła w skład RFN. Nie- stety Trabant w nowych okolicznościach nie był w stanie konkurować z zachodnimi konstrukcjami, nawet po wprowadzeniu wersji 1.1 z silnikiem Volkswagena Polo. Ostatni egzemplarz Trabanta z silnikiem dwusuwowym zjechał z taśmy 25 lipca 1990 roku. Przez cały okres produkcji po- wstało 2 818 547 sztuk. Część z nich służy do dzisiaj. Trabant wpisał się na stałe w krajobraz Berlina. Służy turystom podczas „Trabi Safari” a także… VIPom. Na własne oczy widziałam trabanta limuzynę. Oto ona:
Marta Szymańska
Trabi Museum Zimmerstrasse 14-15 10969 Berlin
www.trabi-museum.com
samochodu. W przeszłości bywało rożnie, ale dziś? Kto z nas nie marzy teraz o tra- bancie… Bardziej przyziemnie mówiąc: Trabant to samochód osobowy produkowany w Niemieckiej Republice Demokratycznej w latach 1957–1991 w kombinacie VEB Sachsenring Automobilwerke w Zwickau, którego początki sięgają 1904 roku.
Oczywiście jest historia przed trabantem: był on rozwinięciem taniego i małego sa- mochodu osobowego AWZ P70, produ- kowanego w tych samych zakładach od 1955 roku. W samochodzie tym zasto- sowano karoserię z tworzywa sztuczne- go zwanego duroplastem. Tak też stało się w przypadku trabanta. Też pukaliście w karoserię, aby sprawdzić, czy to pla- stik? A to duroplast: połączenie sztucznej żywicy kompozytowej ze sprasowanymi odpadami bawełnianymi. Brzmi jak cudo.
zastosowano też inne rozwiązania tech- niczne, kontynuowane w następnych mo- delach: małolitrażowy silnik dwusuwowy, duże szyby, stosunkowo pojemne wnę- trze itp.
23 maja 1955 roku zaprezentowano pra- sie dopiero drewnianą makietę samocho- du P50, a oficjalna prezentacja prototypu miała miejsce 23 października 1956 roku.
Niemcy z RFN nazywali Trabanta „pędzą- cą tekturą” lub „asfaltowym pryszczem”, a jednak nie da zaprzeczyć, że samochód symbolizował skok cywilizacyjny socja- listycznej republiki. Wszystkich mode- li Trabanta wyprodukowano w Zwickau 3 096 099 sztuk, z których w chwili zjed- noczenia Niemiec było eksploatowanych ok. 2 miliony i głównie dzięki Trabantom NRD była najbardziej zmotoryzowanym krajem bloku wschodniego (w roku 1989
KONTAKTY | 39 KONTAKTY |
Godziny otwarcia: Codziennie 10:00-18:00
Bilety: Dorośli 5 Euro
Dzieci poniżej 12 roku życia – wstęp bezpłatny
Page 1 |
Page 2 |
Page 3 |
Page 4 |
Page 5 |
Page 6 |
Page 7 |
Page 8 |
Page 9 |
Page 10 |
Page 11 |
Page 12 |
Page 13 |
Page 14 |
Page 15 |
Page 16 |
Page 17 |
Page 18 |
Page 19 |
Page 20 |
Page 21 |
Page 22 |
Page 23 |
Page 24 |
Page 25 |
Page 26 |
Page 27 |
Page 28 |
Page 29 |
Page 30 |
Page 31 |
Page 32 |
Page 33 |
Page 34 |
Page 35 |
Page 36 |
Page 37 |
Page 38 |
Page 39 |
Page 40 |
Page 41 |
Page 42 |
Page 43 |
Page 44