search.noResults

search.searching

dataCollection.invalidEmail
note.createNoteMessage

search.noResults

search.searching

orderForm.title

orderForm.productCode
orderForm.description
orderForm.quantity
orderForm.itemPrice
orderForm.price
orderForm.totalPrice
orderForm.deliveryDetails.billingAddress
orderForm.deliveryDetails.deliveryAddress
orderForm.noItems
Gdyby życie było filmem...


A gdyby tak życie było teatrem? Albo fil- mem? Jaki jego typ byłby naszym ulubio- nym? Jakich scen wolelibyśmy uniknąć?


Jakie życie chcielibyśmy pokazać innym? Każdy z nas jest akto- rem, aktorem swojego życia. Myślę, że najtrudniejsze jednak jest to, że nikt nie daje nam gotowego scenariusza do zagrania, lecz sami musimy kreować nasz film. Dlatego zadajmy sobie pytanie: gdybyśmy oglądali nasze życie z boku, jako film, czy bylibyśmy zadowoleni? Co chcielibyśmy zmienić, czego dokonać lub co za- przestać robić?


wybrać – jak na przykład rodziny, w której się urodziliśmy czy uro- dy, jaką odziedziczyliśmy, choć to jeszcze z czasem i finansowym zapleczem możemy zmienić. Dziś, w dobie ogromnej wolności, mamy prawo do wielu wyborów. Gdyby jednak ktoś mi powiedział, że moje życie jest nagrywane jako film, w którym gram główną rolę, czy zaczęłabym postępować inaczej niż do tej pory? I być może moja odpowiedź wielu zszokuje, lecz jest bardzo szczera i przemyślana. Tak, w pewnych sprawach postępowałabym ina- czej… Byłabym spokojniejsza… być może dlatego, że wiedzia- łabym, że to tylko film, który tak czy inaczej skończy się dla mnie szczęśliwie. I tak sobie myślę, dlaczego by nie zacząć tak żyć? Bardziej ufać życiu, które jest dobre. Wierząc w szczęście, które mam. Starając się realizować swoje marzenia.


Raczej nie… Gdybym tylko była spokojniejsza i pełniejsza uf- ności, to pomogłoby mi cieszyć się życie takim, jakie ono jest. Ze wszystkimi jego barwami emocji i sytuacji. Postanawiam od tego miesiąca, w którym słońce zaczyna nas już wakacyjnie roz- pieszczać, a zieleń wokół pozwala nam się pozytywnie nastrajać, zagrać w tę grę – „gdyby życie było filmem”. Samo to zdanie po- zwala mi nabrać dystansu do pewnych spraw, które sprawiały, że ściskało mnie w brzuchu.


Nie możemy wymyślić się na nowo, ale możemy zacząć coś dobrego w naszym życiu. Bo bez znaczenia, ile pieniędzy


Czy zaprzestałabym robić coś, co robiłam do tej pory? Zdaję sobie sprawę, że pewnych rzeczy nie możemy


mamy, gdzie mieszkamy, szczęście to jest tak naprawdę stan, który odczuwamy. I wiadomo, że łatwiej jest czuć się dobrze, gdy mamy dużo pieniędzy i nie musimy się martwić o wiele material- nych rzeczy. Zapraszam Was, abyśmy wspólnie przez ten majowy miesiąc zastanowili się, co byśmy zmienili, gdyby nasze życie było filmem. Być może bylibyśmy bardziej uprzejmi dla naszych naj- bliższych albo byli bardziej ambitni i więcej pracowali, byśmy mo- gli zaoferować sobie lepszy komfort życia. Każdy z nas ma coś, co chciałby polepszyć, spróbujmy to zrobić razem. Krok po kroku. Najpierw zastanówmy się, co byśmy chcieli zmienić, gdybyśmy wiedzieli, ze nasze życie jest filmem. A później pomyślmy, jak mo- glibyśmy to zrobić i spróbujmy wdrożyć nasz plan. I to jest chyba najtrudniejszy etap w całym procesie. Wysilić się, by wprowadzić zmiany w życie. Czego sobie i Państwu życzę.


Anna Maria Wladkowska


KONTAKTY | 24 KONTAKTY |


Page 1  |  Page 2  |  Page 3  |  Page 4  |  Page 5  |  Page 6  |  Page 7  |  Page 8  |  Page 9  |  Page 10  |  Page 11  |  Page 12  |  Page 13  |  Page 14  |  Page 15  |  Page 16  |  Page 17  |  Page 18  |  Page 19  |  Page 20  |  Page 21  |  Page 22  |  Page 23  |  Page 24  |  Page 25  |  Page 26  |  Page 27  |  Page 28  |  Page 29  |  Page 30  |  Page 31  |  Page 32  |  Page 33  |  Page 34  |  Page 35  |  Page 36  |  Page 37  |  Page 38  |  Page 39  |  Page 40