search.noResults

search.searching

dataCollection.invalidEmail
note.createNoteMessage

search.noResults

search.searching

orderForm.title

orderForm.productCode
orderForm.description
orderForm.quantity
orderForm.itemPrice
orderForm.price
orderForm.totalPrice
orderForm.deliveryDetails.billingAddress
orderForm.deliveryDetails.deliveryAddress
orderForm.noItems
Zaczęliśmy naszą rozmowę od kwestii historycznej i na takiej chciałbym skończyć. Najprawdopodobniej już we wrześniu przewodniczący zespo- łu ds. reparacji Arkadiusz Mularczyk z Prawa i Sprawiedliwości przedsta- wi w Sejmie raport o stratach wojennych Polski. Jak Pan zareaguje, jeśli pojawią się w nim żądania odszkodowawcze w miliardowej wysokości? Zobaczymy, jak już ten raport zostanie przedstawiony i jak już będzie- my wiedzieć, kto od kogo czego żąda. Znam tę debatę w Polsce i roz- mawiałem o tym już z polskimi posłami, którzy z kolei znają stanowisko niemieckiego rządu. Myślę, że wpierw musimy odczekać, jakie będzie oficjalne stanowisko polskiego rządu, a nie zajmować już teraz pozy- cji, które przed wyborami parlamentarnymi w Polsce tę debatę tylko za- ostrzą.


A kiedy odbędzie się następne posiedzenie polsko-niemieckiej gru- py parlamentarnej?


Będziemy aktywni jeszcze tego lata. Polsko-niemiecka grupa parlamen- tarna wybierze się w sierpniu do Świnoujścia, by wspólnie zobaczyć ter- minal LNG. Chcemy lepiej zrozumieć, na czym polega dywersyfikacja dostawy gazu na polski rynek, która zakłada odejście od rosyjskiego gazu z GAZPROMu. Chcemy też dać sygnał, że wiemy, że Polska ma inne stanowisko niż rząd niemiecki w sprawie Nord Stream 2, ale po- winniśmy przynajmniej rozmawiać o tym, w jaki sposób rząd niemiecki mógłby pozytywnie współpracować przy gazociągu polsko-norweskim, aby wesprzeć także polskie interesy.


Dziękujemy za rozmowę.


Brandenburgia szuka nauczycieli w Polsce


Takie tytuły pojawiały się ostatnio w niemieckiej prasie. Landowe mini- sterstwo oświaty opublikowało formularz zgłoszeniowy dla osób zainte- resowanych podjęciem pracy nauczyciela lub wychowawcy. Ale uwaga – od kandydatów wymagana jest bardzo dobra znajomość języka nie- mieckiego i oczywiście odpowiednie kwalifikacje zawodowe! Szczegóły wyjaśnił w rozmowie z Tomaszem Kycią z COSMO-Radio po polsku wi- ceminister oświaty Brandenburgii dr Thomas Drescher.


Kogo potrzebuje Brandenburgia? Jakich pedagogów?


Poszukujemy – podobnie jak wiele innych landów – nauczycieli do na- szych szkół ogólnokształcących, podstawowych i zawodowych. Trochę jest to zależne od nauczanych przedmiotów i regionów. Z dala od Berlina szukamy tych nauczycieli bardziej, niż w pobliżu Berlina. Szczególnie brakuje nam nauczycieli przedmiotów ścisłych. Jesteśmy otwarci na współpracę i otrzymujemy wiele pytań z zagranicy, w tym również z Pol- ski. Oczywiście, staramy się na te wszystkie pytania odpowiedzieć.


Brak nauczycieli był do przewidzenia, czy coś się znaczącego w Brandenburgii stało, że nagle ich brakuje?


Jedno i drugie. Mieliśmy w Europie do czynienia z dużymi ruchami migra- cyjnymi, co sprawiło, że mamy dziś znacznie więcej uczniów w szkołach i dzieci w przedszkolach niż przewidywaliśmy. Choćby tylko z tego po- wodu potrzebujemy ludzi do pracy. Ale mamy też do czynienia z migracją z Berlina do Brandenburgii, gdzie chętnie osiedlają się młode rodziny oraz z migracją ze Szczecina do powiatu Uckermark w Brandenburgii. Również tutaj od lat osiedlają się młode rodziny, które chętnie zaprowa- dzają swoje dzieci do tutejszych przedszkoli i szkół.


Z Pana odpowiedzi wnioskuję, że w Brandenburgii brakuje perso- nelu nie tylko w szkołach, ale i w przedszkolach?


Dokładnie tak. Ze względu na wzrost demograficzny możemy z radością stwierdzić, że mamy więcej dzieci i młodzieży w Brandenburgii i chcemy im zapewnić wyśmienitą opiekę i wykształcenie.


Również w Polsce poszukiwani są nauczyciele do pracy w szko- łach. Szczególnie na terenach przygranicznych. Politycy obawiają się, że część z nich po prostu przejdzie do Niemiec. Czy rząd Bran- denburgii zamierza prowadzić w Polsce kampanię reklamową?


Takiej kampanii nie będzie. Wszystkie niemieckie landy podpisały poro- zumienie, w którym zobowiązują się do nieprzeprowadzania werbunku w innych landach. Taką postawę chcemy oczywiście też okazać nasze- mu polskiemu sąsiadowi. Więc nie będziemy rozdawać na polskich uli- cach i rynkach naszych ulotek. Ale po uruchomieniu specjalnej infolinii widzimy wzmożone zainteresowanie również u osób pochodzących z Polski, które pytają, czy możemy uznać ich świadectwa i zatrudnić w naszych placówkach.


Wspomniał Pan ulotki, których rząd Brandenburgii nie będzie roz- dawał w Polsce. Ale taka ulotka powstała i była ponoć rozdawana przy polsko-niemieckiej granicy. Widzę tu na niej na przykład infor- mację o wynagrodzeniu nauczyciela w Brandenburgii w wysokości 2749 euro brutto. Czy ta ulotka jest dalej rozprowadzana?


Ta ulotka znajduje się na naszej stronie internetowej. Można ją stam- tąd ściągnąć. Mieliśmy coraz więcej zainteresowanych, którzy dzwonili na infolinię, więc postanowiliśmy zebrać te najważniejsze informacje na jednej ulotce. Ale nigdy jej nie drukowaliśmy. Można ją sobie ściągnąć,


|


Radio COSMO po polsku o godz. 18.00 livestream w internecie i na smartfonach w aplikacji WDR o godz. 22.00 na antenie radia COSMO


w Berlinie na fali 96,3 MHz w Nadrenii Północnej - Westfalii - 103, 3 MHz, w Bremie i Dolnej Saksonii – 95,6 i 98,9 MHz.


tel. 030 - 97 993 - 35 610 www.cosmoradio.de polnisch@rbb-online.de


Gramy, informujemy i słuchamy Państwa głosów. Audycje prowadzą: Monika Sędzierska, Adam Gusowski, Tomasz Kycia i Maciej Wiśniewski.


KONTAKTY | 25 KONTAKTY


dlatego każda placówka zainteresowana polsko-niemiecką współpracą może ją sobie wydrukować i rozprowadzać, gdzie chce. Ale z naszej stro- ny to zwykła oferta informacyjna.


Niektóre regionalne media piszą, że do zatrudnienia polskich na- uczycieli w Brandenburgii można by użyć funduszy Unii Europej- skiej, ale do tego potrzebna jest współpraca Polski i Niemiec przy zbliżającym się budżecie unijnym. To prawda?


Dokładnie tak. To są unijne programy Interreg, w których uczestniczymy już na przykład wspólnie z Meklemburgią-Pomorzem Przednim. Cho- dzi w nich o intensyfikację nauczania języka sąsiada, w tym przypadku o lepsze nauczanie języka polskiego w szkołach i przedszkolach. Dlate- go jesteśmy w stałym kontakcie z zachodnimi województwami, które jako partnerzy również biorą w tym udział.


Przejdźmy do konkretów związanych z byciem nauczycielem w Brandenburgii. Jakie kwalifikacje musi posiadać brandenbur- ski nauczyciel?


Każdemu, kto jest zainteresowany pracą w naszych szkołach wpierw po- lecam kontakt za pomocą naszej infolinii. Tam można wyjaśnić, jaki się ma dyplom, jakie umiejętności itd. Również w Polsce mamy do czynienia z różnymi dyplomami i kwalifikacjami, które trzeba sprawdzić i wyjaśnić. Z reguły nauczyciele, którzy studiowali w Polsce tylko jeden przedmiot, mogą uczyć w naszych szkołach. Ale kto chce zostać urzędnikiem pań- stwowym – a to większość naszych nauczycieli – ten musi wykazać ukończone studia drugiego fakultetu, albo u nas takie studia ukończyć. To jest wymogiem dla urzędnika państwowego.


Ale wysokość minimalnego wynagrodzenia, która widnieje na Wa- szej ulotce, czyli 2749 euro brutto, wciąż jest aktualna?


Tego nie można tak ogólnie powiedzieć. To zależy od klasyfikacji, od zbiorowego układu pracy, od osobistych kwalifikacji. Dopiero wtedy moż- na, bardzo indywidualnie, stwierdzić, że komuś przysługuje takie, a nie inne wynagrodzenie. To są więc wynagrodzenia orientacyjne, mogą się one jeszcze zmienić w górę, jeśli ktoś przychodzi z odpowiednimi kwali- fikacjami i doświadczeniem.


Zgłosili się już jacyś Polacy do pracy w brandenburskich szkołach?


Tak, mamy już ponad stu nauczycieli, szczególnie w regionach przygra- nicznych od Schwedt do Gubina. Tak jest już od wielu lat. Niektórzy uczą przedmiotu, który sami studiowali, inni się dokształcili i uczą jeszcze in- nych przedmiotów. Cieszymy się z nich bardzo i mamy nadzieję, że za- pewniamy atrakcyjne warunki pracy.


Mam jeszcze pytanie last minute: jeśli ktoś zgłosi się do Państwa jeszcze teraz, ma szansę na zatrudnienie w nowym roku szkolnym, który zaczyna się już na początku sierpnia?


Tak, to jest możliwe. Na naszej stronie internetowej mamy dwie moż- liwości: albo przez bazę danych, w której można zostawić swoje dane i przedstawić swoje kwalifikacje. Wtedy ktoś z naszego ministerstwa na pewno się do takiej osoby zgłosi. Druga opcja to aktualne konkursy na wciąż wolne stanowiska. Jeśli komuś dane stanowisko i szkoła pasuje, może się na nie zgłosić i czekać, czy zostanie wzięty pod uwagę, czy też nie.


Page 1  |  Page 2  |  Page 3  |  Page 4  |  Page 5  |  Page 6  |  Page 7  |  Page 8  |  Page 9  |  Page 10  |  Page 11  |  Page 12  |  Page 13  |  Page 14  |  Page 15  |  Page 16  |  Page 17  |  Page 18  |  Page 19  |  Page 20  |  Page 21  |  Page 22  |  Page 23  |  Page 24  |  Page 25  |  Page 26  |  Page 27  |  Page 28  |  Page 29  |  Page 30  |  Page 31  |  Page 32  |  Page 33  |  Page 34  |  Page 35  |  Page 36  |  Page 37  |  Page 38  |  Page 39  |  Page 40  |  Page 41  |  Page 42  |  Page 43  |  Page 44