A są szanse na wsparcie Barki ze strony władz Berlina?
Jest ogromne zainteresowanie ze strony Senatu Berlina, niemiec- kich mediów, praktycznie codziennie mamy telefony od dziennika- rzy pytających, jak wygląda nasza praca, ile osób powróciło dzięki Barce do Polski, gdzie te osoby się teraz znajdują, jakie Barka ma perspektywy na przyszłość w Berlinie itd. Więc zainteresowanie jest ogromne…
Ale czy ono się przekłada na konkretne dofinansowanie?
Odbyliśmy kilka spotkań z przedstawicielami Senatu Berlina, którzy poinformowali nas we wstępnych rozmowach, że istnieje możliwość współfinansowania takich działań Barki w przyszłości, ale fundacja Barka musiałaby zarejestrować swoją działalność w Berlinie i stać się lokalnym stowarzyszeniem zarejestrowanym zgodnie z niemiec- kim prawem. I myśmy rozpoczęli działania w tym kierunku, mamy już za sobą pierwsze rozmowy z adwokatem, ale procedura trwa dziewięć miesięcy. Dlatego mamy nadzieję, że w tym roku jeszcze polski Senat wesprze nasze działania.
Jakie wnioski wyciąga Pani z pracy Barki w Berlinie z tych kilku miesięcy 2018 roku?
To był bardzo intensywny czas. Naszą pracę na ulicy rozpoczęli- śmy dopiero we wrześniu i zakończyliśmy w grudniu. W tym cza- sie wróciło z Berlina do Polski 20 osób. Wróciły one do ośrodków wsparcia, terapii uzależnień, wspólnot Barki i organizacji partner- skich. Są to osoby, które żyły na ulicach Berlina od wielu lat, nie rokowały nadziei, że są cokolwiek w stanie w swoim życiu zmienić. Lokalne organizacje załamywały ręce i praktycznie spisały te osoby na straty. Tymczasem te osoby dzisiaj leczą się, pracują, odbudowu- ją swoje kontakty z rodziną. Oby takich powrotów było w tym roku jeszcze więcej.
Co w tym roku trzeba polepszyć w pracy Barki w Berlinie, a co się już sprawdziło w pracy tego, jak na razie dwuosobowego, zespołu?
Na razie jest to praca ekipy ratunkowej, która wychodzi na ulice w ramach patroli i odwiedzin w więzieniach, szpitalach i noclegow- niach. W Berlinie dobrze rozwinięta jest pomoc doraźna, czyli wszel- kiego rodzaju centra pomocy dziennej, noclegownie i schroniska, gdzie bezdomny może znaleźć schronienie na krótki okres w zimie. Trochę brakuje struktur dla osób na dalszym etapie. Co dalej, kiedy dana osoba już dostanie schronienie i przysłowiową miskę zupy?
Czyli brakuje myślenia strategicznego?
Tak. Takie programy udało się zbudować Barce w Polsce, czyli wszelkiego typu centra edukacji dla osób wychodzących z bezdom- ności, ośrodki integracji społecznej, osiedla socjalne, gdzie osoby mogą mieszkać po terapii i odbudować swoje życie. Czyli pomoc z naciskiem na wychodzenie z bezdomności. W listopadzie 2018 odbyła się dwudniowa wizyta studyjna samorządów, straży miejskiej dzielnicy Berlin-Mitte i organizacji, z którymi współpracujemy w Ber- linie w siedzibie „Barki” w Polsce. Oni z wielkim zainteresowaniem oglądali te programy z naciskiem na wychodzenie z bezdomności.
tel. 030 - 97 993 - 35 610
www.cosmoradio.de polnisch@rbb-online.de
Gramy, informujemy i słuchamy Państwa głosów. Audycje prowadzą: Monika Sędzierska, Adam Gusowski, Tomasz Kycia i Maciej Wiśniewski.
Radio COSMO po polsku o godz. 18.00 livestream w internecie i na smartfonach w aplikacji WDR o godz. 22.00 na antenie radia COSMO
w Berlinie na fali 96,3 MHz w Nadrenii Północnej - Westfalii - 103, 3 MHz, w Bremie i Dolnej Saksonii – 95,6 i 98,9 MHz.
Jest szansa na długofalową współpracę w tym zakresie i podpatry- wanie dobrych rozwiązań od siebie nawzajem. Takich etapów bra- kowałoby nam w Berlinie, gdyby Barka zakorzeniła się tu na dłużej. Musielibyśmy wiedzieć, dokąd kierować osoby, które niekoniecznie chcą wracać do Polski, ale które chcą wyjść z bezdomności i potrze- bują wsparcia przy wejściu na rynek pracy.
Najwięcej polskich bezdomnych jest w Berlinie, ale są oni też w innych niemieckich miastach. Czy Barka przewiduje rozsze- rzenie swojej działalności na inne niemieckie miasta?
Jak najbardziej. Jeśli uda nam się zarejestrować Barkę jako stowa- rzyszenie na terenie Niemiec, to wtedy droga jest otwarta. Myśmy już teraz otrzymali listy od organizacji lokalnych z Düsseldorfu, z Bre- my i z Monachium, z zapytaniem, czy Barka bierze pod uwagę pracę na terenie tamtych miast, gdzie bezdomność Polaków jest ogromna, jak twierdzą tamtejsze organizacje.
Dziękujemy za rozmowę!
Aktualizacja Rozmowę z Ewą Sadowską prowadziliśmy pod koniec stycznia. Mie- siąc później okazało się, że Barka jest zmuszona zawiesić swoją działalność w Berlinie, Senat RP odrzucił bowiem wniosek o dofi- nansowanie na rok bieżący. Jak powiedziała 19 lutego w rozmowie z COSMO Radio po polsku Ewa Sadowska, „Senat nie przysłał żad- nego uzasadnienia swojej decyzji, jest to przykre i rozczarowujące”. Sadowska wyraziła nadzieję, że już na początku maja Barka będzie zarejestrowana na mocy niemieckiego prawa i będzie mogła ubie- gać się o dofinansowanie ze strony władz niemieckich.
ZDROWIE
Dr. Alina Gutsch-Trepka Schönebergerstraße 5, 10963 BERLIN-KREUZBERG ECKE HOTEL MÖVENPICK
Zahnarztpraxis 030 - 26 39 77 56
12-20
S-Bahn: S1, S2, S25; BUS: M29, M41, M123 Mo
Di Mi 8-14 12-20 Do 12-20 Fr 8-14
Dr. med. dent. Iwona Burzyńska Prof. Dr. Charlotte Opitz
KONTAKTY | 24 KONTAKTY |
Page 1 |
Page 2 |
Page 3 |
Page 4 |
Page 5 |
Page 6 |
Page 7 |
Page 8 |
Page 9 |
Page 10 |
Page 11 |
Page 12 |
Page 13 |
Page 14 |
Page 15 |
Page 16 |
Page 17 |
Page 18 |
Page 19 |
Page 20 |
Page 21 |
Page 22 |
Page 23 |
Page 24 |
Page 25 |
Page 26 |
Page 27 |
Page 28 |
Page 29 |
Page 30 |
Page 31 |
Page 32 |
Page 33 |
Page 34 |
Page 35 |
Page 36 |
Page 37 |
Page 38 |
Page 39 |
Page 40