Lekcje szczęścia
Pamiętam zimy, kiedy jeziora zamarzały. Z niecierpliwością wyczekiwałam ferii zi- mowych i szaleństw na łyżwach. Pamię- tam dni, kiedy wyobrażałam sobie, że występuję przed publicznością z chore- ografią na lodzie.
Tata pracował niedaleko i czuwał nad moim bezpieczeństwem. Gdy zamknę oczy, pamiętam nawet kolor nieba i blade słońce nisko nad horyzontem. Uwielbiam wracać do tych wspomnień z dzieciństwa. Gdy dziś obserwuję i słucham dzieci, które mają wszystko, a ciągle są niezadowolone, to aż mnie ściska serce. I myślę sobie, że jednym z najważniejszych zadań wychowaw- czych rodziców jest nauczyć dziecko być szczęśliwym. Jak jednak dać komuś coś, czego samemu się szuka i uczy przez całe życie? Pokazać na własnym przykładzie, że są dni lepsze i gorsze, lata syte i chude, a poczucie szczęścia stałe. I jest to jedna z najtrud- niejszych lekcji życia.
mogą się zmienić w mgnieniu oka. Mój Tata od czasu do czasu przesyła nam, swoim dzieciom, zdjęcia z naszego rodzinnego po- dwórka. Za każdym razem uderza mnie w nich jedno – spokój, bezpieczeństwo domu. Być może dlatego, że przypominają mi pewne chwile z życia dziecka, które nie kalkuluje i żyje beztrosko. I myślę sobie, że całą trudnością dorosłego życia jest
bycie odpowiedzialnym bez utraty spontaniczności. Bycie szczę- śliwym bez spełniania zewnętrznych warunków społeczeństwa i świata. Spełnione życie nie polega jedynie na sukcesie społecz- no-finansowym, a na poczuciu, że zrobiłe(a)m wszystko, aby żyć szczęśliwie i zgodnie ze swoim sercem oraz pomogłe(a)m swoim dzieciom bądź innym, by mogli żyć podobnie. To jest dla mnie charakterystyka spełnionego życia. A jak powiedział Jeremias Gotthelf „Szczęśliwi, którzy nauczyli swoje dzieci cieszyć się drobnymi rzeczami”. Czego sobie i Państwu życzę.
Anna Maria Wladkowska
uczyć się, jak być szczęśliwym bez względu na wszystko. Dziś policzyłam, że przez ostatni miesiąc widziałam słońce tylko raz, podczas sobotniego spaceru. Szarość nieba przytłacza, deszcz denerwuje, chlapa zasmuca, a zimno nie pozwala odetchnąć w spokoju. Zimowa codzienność, poza pełnymi słońca stacjami narciarskimi, wywołuje u nas nastrój iście depresyjny. I wtedy właśnie najtrudniej jest czuć się szczęśliwym, pomimo że mamy wszystko, czego nam potrzeba. Zawsze uderzały mnie filmiki po- kazujące dzieci w Afryce, które tańczą, biegają boso śmiejąc się, wygłupiając i żartując, a przecież choroby czają się na nie na każ- dym kroku, a co drugie nie ma w domu kolacji. Kiedy je oglądam i przypominam sobie, jak bardzo potrafię narzekać na to, co mnie spotyka w życiu, jest mi wstyd. Wierzę, że szczęście w życiu jest dane każdemu. Z czasem uczymy się uzależniać nasze poczucie szczęścia od różnych czynników zewnętrznych – zgrabnych nóg, porsche, prostego nosa, drogiego zegarka itd. Jeśli rodzice nie nauczyli nas cieszyć się z małych rzeczy, doceniać tego, co mamy i być szczęśliwym pomimo szarości dnia, możemy mieć wszystko, o czym wcześniej marzyliśmy – zgrabne nogi, porsche, prosty nos czy drogi zegarek, a i tak nie będziemy czuć się szczęśliwi, bo za- wsze będzie coś do zdobycia, co będzie nam odbierało radość ży- cia.
na ekscytacja ani podskoki z przepełniającej nas radości. Szczę- ście jest stabilnym uczuciem i zrozumieniem, że czasami w życiu możemy być smutni przez chwilę, zdenerwowani przez godzinę, ale generalnie są to emocje, które odchodzą dość szybko i nie mają większego wpływu na obraz naszego życia. W dzisiejszych czasach zbyt często oceniamy książkę po okładce. Nie mamy ani czasu, ani możliwości poznania wszystkich czynników, aby wydać swoją ocenę. Jesteśmy non stop tak bombardowani informacjami, że przetwarzamy je szybko i powierzchownie. Bez refleksji i prze- myśleń. Stąd też nasze stale zmieniające się stany emocjonal- ne, bo zbyt często zależą one od zewnętrznych czynników, które
Warto też być świadomym, że szczęście to nie jest wiecz-
Myślę, że zima jest najodpowiedniejszą porą, aby na-
KONTAKTY KONTAKTY | | 4
Page 1 |
Page 2 |
Page 3 |
Page 4 |
Page 5 |
Page 6 |
Page 7 |
Page 8 |
Page 9 |
Page 10 |
Page 11 |
Page 12 |
Page 13 |
Page 14 |
Page 15 |
Page 16 |
Page 17 |
Page 18 |
Page 19 |
Page 20 |
Page 21 |
Page 22 |
Page 23 |
Page 24 |
Page 25 |
Page 26 |
Page 27 |
Page 28 |
Page 29 |
Page 30 |
Page 31 |
Page 32 |
Page 33 |
Page 34 |
Page 35 |
Page 36 |
Page 37 |
Page 38 |
Page 39 |
Page 40