W Niemczech popularna jest nie tylko ta aktywność eduka- cyjna ale również wolontariat. Jolanta Sierańska: Zgadza się. My do tego też należymy. Mamy legitymację i kalendarze mamy wypełnione. Tam gdzie tylko moż- na to pomagamy, uczestniczymy. My nie dostajemy żadnej dotacji, nie jesteśmy przez nikogo wspierani. Jesteśmy dobrowolnym kręgiem ludzi, którzy chcą razem spędzić czas, wymienić uwagi, poradzić. Spotykamy się raz w miesiącu, zbierając po 3 euro, żeby mieć na kawę i ciastko. Czasami na stole stoją też butelki szam- pana. Brakuje nam oczywiście wsparcia finansowego. Mamy tro- chę swoich oszczędności. Raz w roku spotykamy się na dużej im- prezie w restauracji, a w tym roku nawet chcemy organizować wy- cieczkę do Spreewald. Zazwyczaj, średnio przychodzi 18-20 osób. To jest nasza stała grupa. W każdą pierwszą środę miesiąca spoty- kamy się na Kreuzbergu o godzinie 15:00. Można po prostu przyjść. Trzeba mieć tylko chęci. Najbliższe spotkanie 5 marca. Zapraszamy.
Spotkania seniorów w każdą pierwszą środę miesiąca
o godz. 15:00 w pomieszczeniach AWO przy Adalbertstrasse 23 A, przy stacji metra Kottbusser Tor (U1, U8).
Miss Germany 2014 Vivien Konca
Przed powrotem do Polski trzeba koniecznie wyjaśnić kwestie rentowo-emerytalne! „Damy radę!” Poradnik Radia Funkhaus Europa
Życie staruszka może być wesołe, jak śpiewał Wiesław Michni-
kowski, pod warunkiem, że otrzymuje on godziwą emeryturę. Wiele osób, które przyjechały przed laty z Polski do Niemiec, po przejściu na emeryturę myśli o powrocie do kraju. To krok, który trzeba dokładnie rozważyć, ostrzegają specjaliści. Co czeka emeryta i jego emeryturę po powrocie z Niemiec do Polski?
Oskar Gostomski, mecenas z Berlina: „Każda osoba indywidu-
alnie musi sprawdzić na jakiej podstawie otrzymuje rentę. Za jaki okres ma płacone składki w Polsce, a za jaki w Niemczech? Czy przyjechała przed 1991 rokiem do Niemiec? Tzn. czy ma swoją rentę przyznaną na podstawie „Deutsch-Polnische Rentenabkommen?”.
Mecenas Oskar Gostomski często ma do czynienia z rozczarowa-
niem Polaków wracających do kraju na emeryturze. Dlatego podkre- śla, że każdy przypadek należy rozpatrzyć indywidualnie, bo sprawa jest skomplikowana. Na początek zapamiętajmy datę 1 stycznia 1991 roku, to ona decyduje według jakiego prawa będzie naliczana emerytura.
Josefine Hoffmann z oddziału Deutsche Rentenversicherung
w Bochum wyjaśnia: „'91 rok decyduje o tym, jakie prawo zostaje przez nas zastosowane. Albo Prawo umowy z 1975 roku, albo prawo europejskie, unijne”.
Miss Germany 2014 jest Polką! 8 lutego tego roku wybory Miss Germany 2014, które odbyły się
w Rust pod Freiburgiem, wygrała 19-letnia Vivien Konca z Basweiler pod Akwizgranem. Mama najpiękniejszej mieszkanki Niemiec przyje- chała ponad 20 lat temu do Nadrenii.
„Jeszcze nie potrafię opisać tych uczuć. Jeszcze nie zdaję
sobie na dobre sprawy z tego, co wydarzyło się podczas konkursu i w finale. Czuję się w euforii, ale potrzebuję jeszcze kilku dni, aby przyzwyczaić się do tej myśli” zdradziła naszej redakcji Vivien Konca zaraz po ogłoszeniu werdyktu jury konkursu. Vivien wzięła udział w wyborach kierując się olimpijską zasadą, że
najważniejsze jest uczestnictwo. Najpierw zgłosiła się do konkursu Miss Nadrenii, który wygrała w styczniu. Kariera potoczyła się błyskawicznie. Na kolejny triumf, tym razem w skali ogólnoniemiec- kiej, nie trzeba było długo czekać. Córkę zawsze dopingowała mama, Beata Konca. „Każda mama uważa, że jej dziecko jest naj- ładniejsze i najpiękniejsze. Ja tak samo, oczywiście. A to, że zauważyli to także inni, cieszy mnie bardzo i jestem bardzo dumna” powiedziała naszej redakcji Beata Konca. Beata Konca mieszka w Niemczech od 24 lat. Przyjechała z Polski
do Niemiec za swoją miłością. Pracuje w domu seniora. Tam na co dzień rozwiązuje problemy mieszkańców ośrodka. Teraz będzie mu- siała pomóc swojej córce w pierwszych krokach kariery modelki. Vivien Konca zna pięć jezyków. Zdała w ubiegłym roku maturę
w gimnazjum w Beasweiler, chce zostać handlowcem. Jednak będzie musiała przerwać naukę przynajmniej na rok, bo jak twierdzi: „Przez rok jestem związana z Miss Germany Cooperation i będę ich twarzą. Mam nadzieję, że zorganizują wszystko jak najlepiej, a ja będę miała trochę pracy i mnóstwo wrażeń. Na pewno chciałabym mieć ciekawy rok, wiele przeżyć, wiele doświad- czyć, ale nie planuję nic konkretnego. Potem zobaczymy i ocenimy. Koncentruję się na tym, co dzieje się obecnie. Żyję tu i teraz.”
Przeprowadzka do Polski zasadniczo nie powoduje utraty niemiec- kich roszczeń emerytalnych. Emeryci, którzy wpłacali składki emery- talne tylko w Niemczech, po powrocie do Polski otrzymają również pełną niemiecką emeryturę. Jednak osoby, które tylko przez pewien czas pracowały w Niemczech, a wcześniej w Polsce, i miały wyliczoną emeryturę na podstawie umowy z 1975 roku, nie mogą liczyć na wypłatę pełnej emerytury po powrocie do Polski.
Josefine Hoffmann: „Umowa z 75 roku działa tylko w jedną
stronę. To znaczy, jeśli ktoś zmienił swoje miejsce zamieszkania. Tak samo obowiązuje Niemców, którzy przyjechali do Polski. Wtedy np. ZUS przejmuje te niemieckie czasy pracy. Wiadomo, że to się nie opłaca i jest mało takich przypadków. Ale ona miała w ten sposób funkcjonować. Chodziło o to, żeby Polska i Niemcy ułatwili sobie prze- mieszczenie się ludności. Ale ona funkcjonuje tylko w jedną stronę. Jeśli ja przeprowadziłam się przed 1991 rokiem do Niemiec, to ta umowa obowiązuje tylko tak długo, jak długo mieszkam w Niemczech. Jeśli potem wracam do kraju, ta umowa traci moc”.
Mecenas Oskar Gostomski tłumaczy posługując się konkret-
nym przykładem: „Problem potrącenia renty jest tylko wtedy, gdy obywatel wyjechał przed 1991 rokiem do Niemiec i otrzymał później rentę na podstawie „Deutsch-Polnische Rentenabkommen”. Przyznano mu wiec jego składki polskie, jakby to byłyby składki niemieckie. Powiedzmy 20 lat w Polsce przepracowanych jako górnik, który w Niemczech dalej pracuje jako górnik. I w tym przypadku 20 lat prze- pracowanych w Polsce ma wyliczonych jakby to było 20 lat przepra- cowanych w Niemczech. Ale jeśli teraz chce wrócić do Polski, to jest problem. Wtedy te lata kiedyś przepracowane w Polsce wylicza się inaczej, wylicza się je znowu na podstawie taryfy polskiej”.
Tak więc powrót na emeryturze do Polski może mieć nieodwracalne w skutkach następstwa finansowe. Dlatego Josefine Hoffmann z od- działu Deutsche Rentenversicherung w Bochum apeluje, by przed podjęciem ważnych kroków w życiu skontaktować się z instytucjami zajmującymi się sprawami emerytalno-rentowymi.
Polub nas na Facebooku!
facebook.com/PolskieRadioWNiemczech
KONTAKTY | 23 | KONTAKTY
Page 1 |
Page 2 |
Page 3 |
Page 4 |
Page 5 |
Page 6 |
Page 7 |
Page 8 |
Page 9 |
Page 10 |
Page 11 |
Page 12 |
Page 13 |
Page 14 |
Page 15 |
Page 16 |
Page 17 |
Page 18 |
Page 19 |
Page 20 |
Page 21 |
Page 22 |
Page 23 |
Page 24 |
Page 25 |
Page 26 |
Page 27 |
Page 28 |
Page 29 |
Page 30 |
Page 31 |
Page 32 |
Page 33 |
Page 34 |
Page 35 |
Page 36 |
Page 37 |
Page 38 |
Page 39 |
Page 40 |
Page 41 |
Page 42 |
Page 43 |
Page 44