„Jack Strong” w świątyni filmów Monika Witkowska, Edek Wójciak z cyklu „…da się lubić”
Najnowszy film Władysława Pasikowskiego „Jack Strong” to film, który wzbudził narodową dyskusję i poruszył widzów. My byliśmy na pierwszym w Warszawie przedpremierowym pokazie w niedzielę 2 lutego. Tłumu zaproszonych i chętnych do obejrzenia thrillera Władysława Pasikowskiego nie była w stanie pomieścić obszerna sala kina Atlantic przy Chmielnej. Nie sposób wymienić VIP-ów, a zresztą po co, kiedy przyszli wszyscy znani ludzie kultury. Wspomnimy tylko, że obok nas skromnie przysiadł sam Janusz Gajos, ale na krótko. To znaczy – my siedzieliśmy obok niego krótko, gdyż przegoniła nas z bezprawnie zajętych miejsc Hanna Bakuła. Musieliśmy zadowolić się siedzeniem na schodkach. Ale kiedy już je fajnie zasiedzieliśmy oka- zało się, że znaleziono nam miejsca siedzące, cóż z tego, że w różnych rzędach. Ale w końcu przyszliśmy na film, a nie tylko do kina.
i Waldemara zadebiutowali na dużym ekra- nie Piotr Nerlewski i Józef Pawłowski. Do filmu zaangażowano również aktorów z Ro- sji (Oleg Maslennikow jako Kulikow i Dimitri Bilow jako Iwanow), a także aktorów amerykańskich (Patrick Wilson jako David i Dagmara Domińczyk jako Sue). Jak już się rzekło, „Jack Strong” to
thriller szpiegowski. Scenariusz, napisany przez Władysława Pasikowskiego powstał na podstawie nieznanych dotąd materiałów z archiwów IPN, dokumentów operacyj- nych CIA oraz relacji żyjących świadków historii,
m.in. Davida Fordena - oficera pro- wadzącego pułkownika Kuklińskiego ze strony CIA. Producentem filmu jest Scorpio Studio, koproducentami - ITI Cinema oraz Orange. Film jest współfinansowany przez Polski Instytut Sztuki Filmowej. Uroczysta premiera odbyła się 4 lutego w warszaw- skich Złotych Tarasach, a na ekrany pols- kich kin film trafił od 7. W spotkaniu po pokazie udział wzięli
Marcin Dorociński i profesor Andrzej Pacz- kowski. Spotkanie poprowadził Artur Wol- ski z Kina Atlantic. Postać pułkownika Kuklińskiego
do dziś wzbudza kontrowersje. Czy można zdradzić swój kraj, by ocalić naród? Publiczność intrygowało to samo, co nas, czyli - czy znowu odżyje pytanie: Pułkownik Kukliński - boha- ter czy zdrajca? - Nie ma takiego bezpośredniego odnie-
Od początku ten film wbił nas w fotele
tak, że zapomnieliśmy gdzie w ogóle się znajdujemy. Akcja, akcja i jeszcze raz akcja, doskonała reżyseria, wspaniała gra aktorów, słowem – thriller, jakiego nie pow- stydziłyby się wytwórnie Fabryki Snów, czyli Hollywood. A pomimo świadomości faktu, że scenariusz do tego dzieła napisało samo życie, nie chciało się uwierzyć, że rzeczywiście coś takiego mogło się zdarzyć w czasach PRL-u. Przypomnijmy, że pułkownik Ryszard
Kukliński w latach 1971-1981 przekazał na Zachód ponad 40 tysięcy stron tajnych dokumentów dotyczących wojsk Układu Warszawskiego, w tym planów użycia bro- ni nuklearnej przez ZSRR. Sam skazał się na samotną walkę, o której nie mógł powie- dzieć nawet własnej żonie. Przekazując Amerykanom tajne dokumenty wiedział, że ryzykuje życiem nie tylko swoim, ale całej rodziny. Ryszard Kukliński (pseudonim Jack Strong) był oficerem Ludowego Wojska Polskiego. Uprzedził Amerykanów o zamia- rze wprowadzenia w Polsce stanu wojen- nego, przekazał im plany tej operacji oraz
inne tajemnice Układu Warszawskiego. Kukliński został przerzucony do USA, gdzie żył pod zmienionym nazwiskiem. W roku 1984 sąd w PRL wydał na niego wyrok śmierci, który w 1995 r. uchylono. Zmarł 11 lutego 2004 r. w Tampie na Florydzie. Jego prochy zostały sprowadzone do Polski i zło- żone w Alei Zasłużonych Cmentarza Wojs- kowego na Powązkach w Warszawie. „Jack Strong” nie jest filmem dokumen-
talnym. To film sensacyjny, który opowiada jedną z najbardziej fascynujących historii szpiegowskich świata. A to jest historia pra- wdziwa. Historia człowieka, który tkwiąc w środku systemu komunistycznego podej- muje współpracę z CIA i staje się kluczo- wym, choć niewidocznym, aktorem czasu zimnej wojny. W roli agenta Kuklińskiego wystąpił
wybitny aktor Marcin Dorociński, w rolę je- go żony wcieliła się Maja Ostaszewska. Obok nich zagrali: Mirosław Baka, Zbigniew Zamachowski, Paweł Małaszyński, Krzysztof Globisz, Krzysztof Pieczyński, Zbigniew Zamachowski, Ireneusz Czop i Piotr Grabow- ski. W rolach synów Kuklińskiego, Bogdana
KONTAKTY | 20 | KONTAKTY
sienia do sytuacji obecnej, nie mniej przecież historia wciąż żyje; żyje w nas, jesteśmy przez nią formowani. Dlatego od pewnych pytań nie sposób się uwolnić. A to jest bardzo ważne pytanie. Ja odpowia- dam: Bohater. Dlatego, że pod wpływem doświadczeń, pod wpływem tego, co się działo w Polsce w 1968 r., a przede wszystkim w grudniu 1970 r., on stwierdził, że trzeba coś zrobić, żeby Polska stała się demokratycznym i niepodległym państ- wem – wyjaśniał gość Artura Wolskiego. Dlatego uznał, że on jako oficer i osoba pracująca w Sztabie Generalnym, może tę
Page 1 |
Page 2 |
Page 3 |
Page 4 |
Page 5 |
Page 6 |
Page 7 |
Page 8 |
Page 9 |
Page 10 |
Page 11 |
Page 12 |
Page 13 |
Page 14 |
Page 15 |
Page 16 |
Page 17 |
Page 18 |
Page 19 |
Page 20 |
Page 21 |
Page 22 |
Page 23 |
Page 24 |
Page 25 |
Page 26 |
Page 27 |
Page 28 |
Page 29 |
Page 30 |
Page 31 |
Page 32 |
Page 33 |
Page 34 |
Page 35 |
Page 36 |
Page 37 |
Page 38 |
Page 39 |
Page 40 |
Page 41 |
Page 42 |
Page 43 |
Page 44