HUMOR KONTAKTÓW
Nowożeńcy wyjechali w podróż poślubną. Po jakimś czasie matka męża dostaje kartkę: „Mamo, jestem zadowolony, nakarmiony, odzież zadbana, żona spisuje się na medal!”
- O żesz … ledwo co ślub wzięli, a ta już go kłamać nauczyła! * * *
Kobieta mówi znajomej, że wychodzi po raz czwarty za mąż. - Jak wspaniale! Mam nadzieję, że nie będziesz miała mi za złe, jeśli spytam, co się stało z twoim pierwszym mężem? - Zjadł trujące grzyby i zmarł. - Ależ tragedia! A drugi mąż? - On też zjadł trujące grzyby i umarł.
- Ale nieszczęście! Boję się spytać, co się stało trzeciemu mężowi. - Zmarł z powodu skręcenia karku. - Skręcenia karku? - Nie chciał jeść grzybów.
* * *
Młoda kobieta przyszła z problemem do psychiatry. - Panie doktorze, musi mi pan pomóc – mówi – Za każdym razem, kiedy poznam miłego faceta, kończę z nim w łóżku. A po wszystkim
czuję się winna i mam depresję przez tydzień. - Rozumiem – lekarz kiwa głową – Chce pani, oczywiście, żebym wzmocnił pani silną wolę i tak rozwiązał problem. - Na miłość boską, nie! – krzyknęła kobieta – Chcę, żeby pan sprawił, żebym nie czuła się winna i zdołowana po wszystkim! * * *
Gość zamawia żurek, bigos i dwie bułki. - Panie starszy – krzyczy do kelnera – przecież te bułki są mokre! - Co ja na to poradzę. Gdy człowiek niesie w jednej ręce talerz z zupą, w drugiej ręce talerz z bigosem, a bułki pod pachami to ma prawo się pocić!
* * *
Wędkarz poszedł na ryby. Jak zwykle złapał złotą rybkę. Rzekła mu: - Zapomnij o trzech życzeniach… ale mogę dać Ci jedną radę… - Wal śmiało!!!! - Rzadziej tu przychodź…. rogaczu… * * *
Policjant zatrzymuje samochód, którym jadą trzy osoby. - Gratuluję – mówi policjant – jest pan tysięcznym kierowcą, który przejechał nową szosą. Oto nagroda pieniężna od firmy budującej drogi! Obok pojawia się reporter i pyta: - Na co wyda pan te pieniądze? - No cóż – odpowiada po namyśle kierowca – chyba w końcu zrobię prawo jazdy… Żona kierowcy z przerażeniem:
- Nie słuchajcie go panowie… On zawsze lubi żartować, gdy za dużo wypije! W tym momencie z drzemki budzi się, siedzący z tylu dziadek i widząc policjanta zauważa: - A nie mówiłem, że kradzionym samochodem daleko nie zajedziemy!…
* * *
W klasztorze nagle otwierają się drzwi i z rozpędem do środka wpada młoda zakonnica. Biegnie prosto do matki przełożonej: - Matko przełożona, matko przełożona, zgwałcili mnie, co robić? - Zjeść cytrynę - odpowiada matka przełożona - Pomoże??? - Pomoże, nie pomoże... ale przynajmniej ten uśmiech zniknie.
Eliza Fort - Studentka Szkoły Teatralnej „Reduta - Berlin” pod kierownictwem Pani prof. Teresy Nawrot, zagra w komedii „Blondyna robi karierę” w reżyserii Leonarda Dreszera
KONTAKTY | 39 | KONTAKTY
Page 1 |
Page 2 |
Page 3 |
Page 4 |
Page 5 |
Page 6 |
Page 7 |
Page 8 |
Page 9 |
Page 10 |
Page 11 |
Page 12 |
Page 13 |
Page 14 |
Page 15 |
Page 16 |
Page 17 |
Page 18 |
Page 19 |
Page 20 |
Page 21 |
Page 22 |
Page 23 |
Page 24 |
Page 25 |
Page 26 |
Page 27 |
Page 28 |
Page 29 |
Page 30 |
Page 31 |
Page 32 |
Page 33 |
Page 34 |
Page 35 |
Page 36 |
Page 37 |
Page 38 |
Page 39 |
Page 40