search.noResults

search.searching

note.createNoteMessage

search.noResults

search.searching

orderForm.title

orderForm.productCode
orderForm.description
orderForm.quantity
orderForm.itemPrice
orderForm.price
orderForm.totalPrice
orderForm.deliveryDetails.billingAddress
orderForm.deliveryDetails.deliveryAddress
orderForm.noItems
USŁUGI / INNE Nowo otwarta polska cukiernia


Cafe & Backwaren Biene Petersburger Straße 23 10249 Berlin Friedrichshain tel.: 0152 18 04 28 19


Zapraszamy: pon.-pt 6:00-19:00, sob. 7:00-18:00, nd. 8:00-17:00 Co nas wyróżnia: atrakcyjne ceny,


ponad 30 rodzajów ciasta, szeroki wybór tortów okolicznościowych, zawsze świeże pieczywo


FELIETON


Kwiecień. Rok ledwo się zaczął, a już pra- wie na półmetku. Wiosna ledwo nastała, a lato już za pasem. Dopiero co skończy- liśmy kompletować listę noworocznych postanowień, a już w panice spoglądamy w kalendarz, widząc, że nie znajdziemy czasu, by zrealizować choć połowę z nich.


I zanim, chcąc uciec od gonitwy myśli, zamkniemy oczy, za- ciśniemy zęby i na nowo rzucimy się w wir codziennych obo- wiązków, warto chociaż jedno słoneczne popołudnie wykorzy- stać na to, by na chwilę się zatrzymać. Zatrzymać i pomyśleć, co tak naprawdę jest dla nas ważne. Co sprawia, że czujemy się szczęśliwi. Co wywołuje w nas chęć codziennego wsta- wania z łóżka. Co nadaje naszemu życiu sens. Warto zadać sobie to pytanie, zanim między palcami i obowiązkami prze- cieknie nam kolejny rok.


Każdy z nas żałuje czegoś, na co jest już za późno. KUPNO/SPRZEDAŻ


Sprzedam Auto Cadillac Seville STS 4.6. Rok produkcji 2001. Automat. Benzyna i gas. Cena 5.000 €. Zapytania proszę kierować pod telefon 017 676174900


Słuchając opowieści mojego młodszego kuzynostwa, żałuję, że w liceum stresowałam się sprawdzianami z fizyki, której nigdy nie udało mi się zrozumieć, zamiast uczestniczyć w pik- nikach organizowanych przez moich ówczesnych znajomych w ich przydomowych ogrodach. Żałuję, że na studiach za- miast cieszyć się wolnością i ostatnimi chwilami beztroski, za wszelką cenę chciałam pracować i zarabiać własne pieniądze. Zamiast wspomnień szalonych studenckich imprez i week- endowych wypadów w góry, mam świecące teraz pustkami, założone wtedy konto oszczędnościowe. Żałuję, że przepro- wadzając się do Berlina, od pierwszych dni skupiłam się na szukaniu możliwości rozwoju, zamiast dać sobie czas na spo- kojne poznawanie miasta i spędzanie leniwych godzin na piciu kawy w jego urokliwych kawiarniach. Ktoś powie, że na tym polega dorosłość. Czyżby?


Każdy z nas marzy o czymś, co chciałby osiągnąć


Ollenhauer Str.45, 13435 Berlin (Bus: M21- Pfahlerstr.)


e-mail: webmaster@kontakty.org Godziny otwarcia:


pon., śr., pt. od godz. 08.30 – 14.30, wt., czw. od godz. 08.30 – 17.00


tel.: 030 3241632, fax: 030 37591850 Matrymonialne / Towarzyskie


Emeryt 60 plus zadbany, wysportowany pozna Panią w celu wspólne podróże. Tel.: 0049 176 24522153


Berlińczyk 60 /180, otwarty na świat, wysportowany, rozmówny z hu- morem optymista, ceniący rodzinę, pozna sympatyczną, kobiecą Panią do lat 55 zainteresowana stałym związkiem i wspólną przyszłością. Oferty listowne proszę kierować E-mail: Die-Schmetterlinge@berlin.de Kontakt: 030 21913390


w przyszłości. Jedni marzą o dalekich podróżach, poznawaniu nowych kultur, słuchaniu historii ludzi, którym przyszło się uro- dzić w zupełnie innej szerokości geograficznej. Drudzy marzą o nauce języków obcych, opanowaniu obsługi programu do obróbki zdjęć czy sztuki azjatyckiego gotowania. Są też tacy, którzy rozpływają się, kiedy myślą o skoku ze spadochronem, trekkingu w Alpach czy wycieczce przyczepą campingową przez południowe Włochy. Część z nas marzy o zdrowym trybie życia – jedzeniu pełnowartościowych śniadań, ograni- czeniu picia kawy, regularnym uprawianiu sportów. Inna część – o spędzaniu czasu z rodziną, o częstszym przebywaniu w domowym zaciszu, czytaniu książek, nadrobieniu filmowych zaległości. Ktoś powie, że to mrzonki. Czyżby?


Każdy z nas za czymś goni. Rzadko jednak u kresu


tego zabójczego pędu stoją marzenia. Gonimy za społecznym statusem – chcemy jeździć drogimi samochodami, w dużych salonach mieć najnowsze telewizory. Gonimy za pieniędzmi – zostajemy w pracy po godzinach, nie wychodzimy do teatru, nie jeździmy na wakacje, oszczędzamy każdy grosz. Gonimy za uznaniem – nie walczymy o to, co się nam należy, nie ro- bimy tego, na co mamy ochotę, żeby nie ściągnąć na siebie fali krytyki. Żyjemy tak, jak narzuca nam to społeczeństwo – wypełniamy wszystkie normy, jednak nie jesteśmy szczęśliwi. Ktoś powie, że to normalne. Czyżby?


Dorosłość to nie stres związany z pracą i podkrążone


od niewyspania oczy. Dorosłość to nie jest nastawianie budzi- ka na siódmą rano, to nie siedzenie po nocach, by wyrobić się z obowiązkami. Dorosłość to nie codzienność, której się nie lubi i czekanie z niecierpliwością na weekend, na urlop, na emeryturę. Dorosłość nie musi być przykrym okresem w życiu między dzieciństwem a emeryturą. Dorosłość to dojrzałość. To umiejętność zatrzymania się na chwilę i zastanowienia się, co tak naprawdę jest dla nas ważne. Co sprawia, że czujemy się szczęśliwi. Co wywołuje w nas chęć codziennego wstawania z łóżka. Co nadaje naszemu życiu sens. Dojrzałość to goto- wość do podejmowania decyzji, brania życia w swoje ręce, ponoszenia odpowiedzialności za swoje wybory. Dorosłość to odwaga do spełniania marzeń i podążania za głosem własne- go serca. Bez względu na to, co myślą inni.


Anna Burek KONTAKTY | 33 KONTAKTY |


Page 1  |  Page 2  |  Page 3  |  Page 4  |  Page 5  |  Page 6  |  Page 7  |  Page 8  |  Page 9  |  Page 10  |  Page 11  |  Page 12  |  Page 13  |  Page 14  |  Page 15  |  Page 16  |  Page 17  |  Page 18  |  Page 19  |  Page 20  |  Page 21  |  Page 22  |  Page 23  |  Page 24  |  Page 25  |  Page 26  |  Page 27  |  Page 28  |  Page 29  |  Page 30  |  Page 31  |  Page 32  |  Page 33  |  Page 34  |  Page 35  |  Page 36  |  Page 37  |  Page 38  |  Page 39  |  Page 40