This page contains a Flash digital edition of a book.
pliwością czekają na ten wyjątkowy pierwszy dzień czerwca. Czy w dzisiej- szym zabieganym świecie jest jeszcze coś, co potrafi sprawić dzieciom dłuższą niż 10 minutową radość?


Świętujmy Dzień Dziecka! W


ielkimi krokami zbliża się święto naszych pociech. Z pewnością już teraz zastanawiamy się jaką przyjemność sprawić maluchom, które z niecier-


Z własnego doświadczenia wiem, że bez


wątpienia są wspaniałą atrakcją. Podobnie jak wyjście do kina, czy teatru. Pobliskie Wyspy Tropikalne, ZOO, Legoland, baseny, a także zabawy w berlińskich Ogrodach Świata ucieszą latorośl w każdym wieku. Możemy sami zorganizować piknik i przy minimalnym nakładzie finansowym ufundować naszym pociechom niezapomniane chwile.


Jako mama rezolutnej 4-latki, a także przy-


szła mama już od kilku tygodni mam na uwa- dze organizację atrakcyjnego Dnia Dziecka. Po głębszym zastanowieniu okazuje się, że nie jest to wcale takie proste i oczywiste za- danie. W latach 80. i 90., na które przypadało dzieciństwo większości dzisiejszych rodziców, paradoksalnie dużo łatwiej było sprawić, by ten dzień był wspominany przez długi czas. Obecnie już wiele tygodni wcześniej, sklepy zarzucają nas swoimi ofertami i promocjami przygotowanymi specjalnie na tę okazję. Nasze pociechy bardziej lub mniej świadomie stają się chłonnymi odbiorcami doskonale opracowanych chwytów marketingowych. Od nas – rodziców zależy, czy nie utoniemy w tym gąszczu ofert reklamowych i czy sensownie je przefiltrujemy. Niestety często zapominamy, co powinno być najważniejsze w tym dniu. Nasze maluchy powinny poczuć się wyjąt- kowo nie dlatego, że zostaną obdarowane prezentami, lecz dlatego, że jest to taki dzień w roku, który przeznaczony jest wyłącznie dla nich. Ma on przypominać i utrwalić w ich świadomości, że są szczególną częścią społeczeństwa, która jest tak samo ważna jak dorośli. Nie uciekniemy jednak od strony material-


nej. Każdy z nas lubi przecież otrzymywać prezenty. Postarajmy się jednak wykazać pomysłowością i znajomością własnego dzie- cka. Jest wiele aspektów, które musimy wziąć pod uwagę. Z pewnością jest to wiek, zainte- resowania naszych pociech, a także nasze możliwości finansowe. Osobiście jestem zwo- lenniczką zabawek, które niekoniecznie mają spełniać funkcje edukacyjne, ale mają spra-


wiać maluchom radość, pobudzać wyobraź- nię, a także dać możliwość wspólnej zabawy z rodzicami, czy rówieśnikami. Toteż zawsze dobrym prezentem będą klocki, gry planszo- we, puzzle, karty do gry, kręgle, itp. Jeśli mamy w domu małego indywidualistę wykazującego szczególne zainteresowania i pasje, postarajmy się spełnić jego marzenia. Dla małego artysty sztaluga z zestawem farb i pędzli, dla przyszłej gwiazdy estrady – mikrofon, płyta karaoke lub instrument muzyczny, a dla majsterkowicza zestaw „doros- łych” narzędzi. Najważniejsze jest to, by prezent był spełnie- niem oczekiwań dziecka, a nie rodzica.


Czasem bywa tak, że nie


jesteśmy w stanie spełnić materialnych marzeń naszych pociech z dwóch powodów. Ich realizacja przekracza nasze możliwości finansowe lub też przeciwnie, ich marzenia są realizowane na bieżąco. Wów- czas pozostaje nam znalezienie czegoś, co być może zaskoczy, ale także zadowoli naszego malucha. Ciekawym pomysłem może być np. wykupienie karnetu na jazdę konną, zajęcia muzyczne lub plastyczne, czy inne związane z zainteresowa- niami dziecka. Tego dnia na pe- wno będą zorganizowane liczne festyny i pikniki dla dzieci.


KONTAKTY | 4 | KONTAKTY


I tu zbliżamy się do puenty, która choć oczywista, warta jest zaakcentowania. Otóż nie jest ważne, jak wiele pieniędzy jesteśmy w stanie zaoferować, jakie wyjątkowe wra- żenia zapewnimy, czy też jak wiele wysiłku włożymy w organizację Dnia Dziecka. Jestem pewna, że nasze maluchy, (nawet jeśli nastąpi to za naście lat) docenią, że jesteśmy przy nich w tym szczególnym dniu. Poświęćmy zatem dzieciom przede wszystkim nasz czas, którego przecież nie zawsze mamy wiele na co dzień. Razem upieczone ciasto, spacer, czy lody w zupełności wystarczą. Wspólnie spę- dzone chwile, to najlepszy prezent w sza- leńczym tempie życia XXI wieku. Toteż życzę nam wszystkim, by nasze pociechy mogły ten dzień spędzić w gronie rodzinnym, radośnie go celebrując.


Magdalena Grzywińska


Page 1  |  Page 2  |  Page 3  |  Page 4  |  Page 5  |  Page 6  |  Page 7  |  Page 8  |  Page 9  |  Page 10  |  Page 11  |  Page 12  |  Page 13  |  Page 14  |  Page 15  |  Page 16  |  Page 17  |  Page 18  |  Page 19  |  Page 20  |  Page 21  |  Page 22  |  Page 23  |  Page 24  |  Page 25  |  Page 26  |  Page 27  |  Page 28  |  Page 29  |  Page 30  |  Page 31  |  Page 32  |  Page 33  |  Page 34  |  Page 35  |  Page 36  |  Page 37  |  Page 38  |  Page 39  |  Page 40