This page contains a Flash digital edition of a book.
14


HUMOR


Podczas jednej z nawiedzających nas coraz częściej wichur starsza kobieta przytrzymywała oburącz kapelusz tak, żeby wiatr nie zwiał go z jej głowy. Wówczas podszedł do niej elegancki młody mężczyzna i z delikatną dyskrecją rzekł: ­ Przepraszam, nie chcę być niegrzeczny, ale czy pani wie, że wiatr podnosi Pani sukienkę do góry? ­ Tak, wiem, ale ja potrzebuję obu rąk by trzymać kapelusz. ­ Ale czy pani wie o tym, że nie ma pani na sobie majtek i wiatr odsłania intymne części Pani ciała?


Kobieta spojrzała na niego potem na spódnicę i stwierdziła: ­ Młody człowieku, wszystko, co pan zobaczył za sprawą wiatru ma już blisko 80 lat. A kapelusz kupiłam dopiero dzisiaj…


* * *


- Dziadku – pyta wnuczek – a czy spełniły się twoje marzenia z dzieciństwa? ­ Tylko jedno, gdy byłem w twoim wieku i gdy tata targał mnie za karę za włosy, chciałem być łysy…


* * *


Spotkanie anonimowych alkoholików ­ Cześć, jestem Zenobi… ­ Cześć Zenobi… ­ Przyszedłem tutaj, bo mam problem z alkoholem… ­ My ci pomożemy Zenobi… ­ O, to świetnie! Potrzebuję jeszcze tylko 3 złotych…


* * *


Późny wieczór. W pewnym mieszkaniu rozlega się pukanie do drzwi. Gospodarz, już w szlafroku otworzył. Przed drzwiami stoi jakiś mężczyzna o niezbyt miłej powierzchowności. Gospodarz mieszkania, nieco zdziwiony wizytą nieznajomego pyta: ­ Czym mogę panu służyć? ­ Czy to pan wyciągnął dzisiaj mojego synka z wody, gdy wpadł z mostu do rzeki? ­ Tak to ja, ale naprawdę nie ma o czym mówić… ­ Nie ma o czym mówić? Jak to: nie ma o czym mówić?! A gdzie jego czapka, co?!


* * *


SZCZYTY Intymności:


Gdy stare małżeństwo w nocy, w jednej szklance sztuczne szczęki moczy…


Wstydu:


Gdy czujesz, że ktoś wkłada rękę do twojej kieszeni, a ty się wstydzisz, że masz tam tylko kilka drobniaków…


Roztargnienia:


Wejść do sypialni z zapaloną świecą, następnie świecę położyć do łóżka a siebie zgasić…


* * *


Jasio szepcze tacie na ucho: ­ Jak dasz mi dziesięć złotych, to powiem ci, co mówi mamie taki pan w mundurze, który przychodzi tu co rano. Ojciec wyjmuje 10 zł i daje synowi. ­ I co, Jasiu? Co mówi? ­ Mówi: “Dzień dobry! Poczta dla pani”.


* * *


W szkole katolickiej dla dziewcząt nauczycielka ma wykład na temat seksu i moralności. ­ Żyjemy dziewczęta w bardzo trudnych czasach. Pamiętajcie, że w chwili pokusy każda musi sobie zadać pytanie: czy godzina przyjemności jest warta całego późniejszego życia we wstydzie? Jedna z dziewcząt w tym momencie zgłasza się i pyta: ­ Przepraszam, ale co trzeba zrobić, żeby ta przyjemność trwała całą godzinę?


Page 1  |  Page 2  |  Page 3  |  Page 4  |  Page 5  |  Page 6  |  Page 7  |  Page 8  |  Page 9  |  Page 10  |  Page 11  |  Page 12  |  Page 13  |  Page 14  |  Page 15  |  Page 16