This page contains a Flash digital edition of a book.
MOTORYZACJA / TRANSPORT Kupujemy auto – tanie i nowe,


czy oldtimer za te same pieniądze? Część 2


W pierwszej części artykułu (Kontakty nr 212/Październik) przedstawiliśmy kilka przykładów oldtimerów, które mogą stanowić alternatywę przy zakupie nowego, taniego auta. Kontynuujemy temat i przedstawimy kilka kolejnych propozycji – tym razem aut sportowych i do codziennej jazdy.


Pokazaliśmy już limuzynę, auta miejskie


i kombi. Szukając coupe nie sposób nie zwrócić uwagi na Volvo P1800S. Produkowane w la- tach 1961-1972, auto to było próbą wkroczenia Volvo na rynek aut usportowionych. To, co dzi- siaj cenimy w nim chyba najbardziej, jest jego piękna linia nadwozia. Oferowane silniki nie do końca nadążały za sportowym charakterem designu, choć osiągana prędkość maksymalna w przedziale od 170 do 190 km/h (w zależności od wersji silnikowej) była jak na tamte czasy całkiem przyzwoita. Piękny design ma jednak swoją cenę i jest to niestety jedna z droższych propozycji w niniejszym zestawieniu. Ceny war- tych uwagi egzemplarzy zaczynają się od 9-10 tys. Euro, naprawdę ładne auta osiągają ceny minimum 12-13 tys. Euro. Auto produkowano również w wersji Shooting Brake (Kombi- podobnej), modnej w dzisiejszych czasach linii nadwozia. Ta odmiana, oznaczona jako P1800ES, produkowana była tylko w latach 1971-1973 i powstało ich w sumie około 8 tys. sztuk. Zaletą Volvo 1800 w obu wersjach nadwoziowych jest jego trwałość i nieskompli- kowana technika. Ciekawostką jest, iż pewien amerykanin przejechał swoim Volvo 1800S od 1966 roku ponad 4,5 miliona kilometrów, bez większych napraw na oryginalnym silniku i ory- ginalnej skrzyni biegów. Auto służy mu w co- dziennej eksploatacji i jest dowodem solidnej techniki tego modelu. Idąc tropem sportowych maszyn, kolejna


nasza propozycja nosi gwiazdę na masce. Tym razem chodzi o Mercedesa serii 107, pro- dukowanego w latach 1971-1989. Do serii tej zaliczamy dwa modele: znanego SL-a (R107), czyli stylowe Cabrio i nieco bardziej praktyczne Coupe, znane jako SLC (C107). Oba modele są częściowo spokrewnione z opisywanym już przez nas Kombi serii W123, co widać po stylizacji auta i desce rozdzielczej. Niemniej zarówno Coupe jak i Cabrio nie można odmówić ekstrawagancji, auta prezentują się dzisiaj wspaniale na drogach. Jako że popyt na te auta rośnie, rosną również i ceny. Właścicielem Coupe w dość przeciętnym stanie można zostać już za 4 tys., na ładne potrzebujemy co najm- niej 7-8 tys. Euro. Natomiast by posiąść w miarę porządne Cabrio należy przygotować minimum ok. 12 tys. Euro. Całą serię 107 charakteryzuje solidna technika, odporne na zużycie silniki i dość często występująca korozja na nadwoziu. Ponieważ samochód oferowany był wyłącznie z dużymi silnikami, należy nasta- wić się również na większe zużycie paliwa. Jakie auto można by zaproponować do


jeżdżenia na co dzień? Dzisiaj na drogach dominują te z klasy kompaktowej, z Volkswa- genem Golfem na czele. Kiedyś jego pozycję zajmował Volkswagen Käfer, czyli popularny Garbus i jest to nasza kolejna propozycja. Model ten, ze względu na czas, w jakim


występuje już na rynku, przeżył chyba więcej, niż jakiekolwiek inne auto. I tak na rynku znaleźć można wszelkie wersje, od oryginal- nych wyprodukowanych w Niemczech po póź- niejsze, produkowane w Meksyku, od klasy- cznie utrzymanych i pielęgnowanych (rzad- kość) po auta po przejściach tuningowych. Mimo dość sporej podaży tych aut, znalezienie oryginału może być niezłym wyzwaniem. Z po- mocą mogą przyjść liczne fora w internecie lub kluby właścicieli tych aut oraz specjalizujące się warsztaty – dzięki takim kontaktom łatwiej można znaleźć ładne i zadbane auto. Ceny zaczynają się od 1-2 tys. Euro, na ładniejsze egzemplarze będzie trzeba przyszykować około 3-4 tys. Euro. Jeszcze droższe i bardziej poszu- kiwane są wersje Cabrio. Tutaj wachlarz cen jest jeszcze szerszy i praktycznie nieograniczo- ny w górę – ładne auto można znaleźć już za niecałe 8 tys Euro, ale niektóre potrafią kosz- tować nawet do 15 tys. Euro i więcej. Istnieją warsztaty, które specjalizują się w restauro- waniu Garbusów i które dzięki dobrej ofercie części zamiennych i elementów karoserii, oferują całkowitą odbudowę auta od podstaw. Takie auto jednak – szczególnie w wersji Cabrio i ze zmodyfikowanym i nowocześniejszym silnikiem – może kosztować nawet kilkadziesiąt tysięcy Euro, co wybiega poza ramy naszego zestawie-nia. Wracając do praktycznych stron Garbusa – auto jak na lata, z których pochodzi, oferuje zaskakująco dobry komfort i łatwość prowadzenia. Silniki odznaczają się dużą trwałością, a nieskomplikowana technika jest tania w naprawach. Również niskie zużycie paliwa sprzyja portfelowi i pozwala częściej cieszyć się jazdą, podczas której nierzadko obserwujemy pozytywne spojrzenia przechod- niów – Käfer do dzisiaj przyciąga oko i rozbudza wspomnienia. Pozostając przy autach na co dzień, kolejną


naszą propozycją jest Volvo Amazon (seria 120/130), produkowane w latach 1956-1970. Samochód ten występował w trzech odmianach nadwozia – rodzinny sedan, pojemne kombi i nieco bardziej ekstrawaganckie coupe, zbliżone wyglądem do sedana. Stworzone z myślą o wymagającym rynku szwedzkim, zarówno nadwozie jak i podzespoły mechaniczne wyróżniają się dużą trwałością. Z tego też powodu auto cieszy się dzisiaj dość dużym powodzeniem u osób, szukających oldtimera do regularnego przemieszczania się. Relatywnie niskie koszty utrzymania i bezawaryjność pozwa- lają cieszyć się tym Volvo każdego dnia, a pojem- na i funkcjonalna karoseria pomieści całą rodzinę. Sylwetka odznacza się ponadczasową elegancją, a kabina oferuje przyzwoity komfort i klimat mi- nionych czasów. Ceny całkiem porządnych eg- zemplarzy zaczynają się od około 4 tys. Euro, ładnie utrzymane lub odrestaurowane można znaleźć za 6-8 tys. Euro.


KONTAKTY | 35 | KONTAKTY Mercedes 107 SL Cabrio Volvo P1800S


Volkswagen Käfer


Podsumowując, podstawowym zagadnie-


niem przy zakupie auta jest to, do czego jest nam potrzebne i ile kilometrów rocznie będzie- my nim pokonywać. Na tej podstawie możemy wyłonić swojego faworyta i zdecydować, czy kupno oldtimera w naszym przypadku ma sens. Oczywiście sam zakup to nie wszystko. Auto z historią, o ile zadbane, nie wymaga specjalnie dużych nakładów finansowych, jednakże zaw- sze musimy liczyć się z dodatkowymi kosztami, związanymi z naprawą. Ale i w tym przypadku można liczyć na przystępne ceny. Istnieje mnóstwo różnych klubów i forum użytkow- ników aut konkretnych marek i modeli. Nie- które z nich mają olbrzymią rzeszę fanów. Dołączając do nich i konktaktując się z odpo- wiednimi klubami, można nie tylko współdzielić swoją pasję, ale również otrzymać dużo porad i adresów sklepów z odpowiednimi częściami, czy warsztatów specjalizujących się w napra- wach. Często okazuje się, że utrzymanie i na- prawa klasyka kosztuje mniej, niż serwisowanie nowego auta w autoryzowanym warsztacie, gdzie za samą wymianę oleju można zapłacić nawet kilkaset Euro. Co więcej – auto klasy- czne, w przeciwieństwie do nowego, zamiast tracić często zyskuje na wartości i może okazać się dobrą inwestycją pieniędzy. Obojętnie, na jakiego klasyka padnie wybór – w każdym przy- padku niemal świętą zasadą jest regularne serwisowanie i dbanie o stan techniczny. Tylko wówczas będziemy mogli cieszyć się autem dłużej i nie powinniśmy być zaskakiwani niepla- nowanymi wydatkami. Ostateczny wybór należy oczywiście do każ-


dego z nas, według indywidualnych potrzeb, możliwości finansowych i przede wszystkim chęci. Fascynaci motoryzacji często szukają alternatyw dla nowych, ale jakże przeciętnych aut. I najczęściej nie żałują.


Robert Kadler


Auto-Fascynacje.pl Media-Offensive.de


Page 1  |  Page 2  |  Page 3  |  Page 4  |  Page 5  |  Page 6  |  Page 7  |  Page 8  |  Page 9  |  Page 10  |  Page 11  |  Page 12  |  Page 13  |  Page 14  |  Page 15  |  Page 16  |  Page 17  |  Page 18  |  Page 19  |  Page 20  |  Page 21  |  Page 22  |  Page 23  |  Page 24  |  Page 25  |  Page 26  |  Page 27  |  Page 28  |  Page 29  |  Page 30  |  Page 31  |  Page 32  |  Page 33  |  Page 34  |  Page 35  |  Page 36  |  Page 37  |  Page 38  |  Page 39  |  Page 40