This page contains a Flash digital edition of a book.
17 CAMBRIDGE O białostoczczyźnie, białoruskich kresach śpiewa czystym i silnym głosem. Mówią o niej, że krzyczy o swej kulturze ...


Odkąd pamięta, śpiewa ...


Jednego dnia Kasia zabrała mnie na całodzienna wyprawę po wsiach Podlasia. Padało wtedy i zatrzymaliśmy się w lesie, by coś przeką- sić. Kasia wtedy nam spiewała ...


Małgorzata


Kasia śpiewa, odkąd pamięta. Po wspólnym, debiutanckim przed- sięwzięciu z kilkoma młodymi ar- tystkami, nagrała ostatnio swoją solowa płytę. Żyje muzyką i dzieli się muzyką, a gdy bierze oddech to trudno zgadnąć czy właśnie i tym razem nie zaśpiewa. Pod koniec listopada Katarzyna Dmitruk-Alek- siejuk - bo tak brzmi jej pełne imię i nazwisko przyjedzie do Cambridge


Słowiańskie brzmienie


Ethno-Lyrics Opowieści ze Wschodu - to efekt półrocznej współ- pracy młodych i utalentowa- nych dziewcząt, dla których pieśni prezentowane na pły- cie to część niekończącego się dziedzictwa wschodniej Sło- wiańszczyzny, rozciągającej się w niezmierzonym krajobrazie tego co dawne i dzisiejsze, po- nadkulturowe i wspólne wielu narodom - tak napisano we wstępie, w tekście zaprasza- jących nowych słuchaczy do przesłuchania płyty. To wspól- ne przedsięwzięcie wielu osób gdzie na gitarze, fujarkach, harmonijce, akordeonie, in- strumentach klawiszowych i perkusyjnych zagrała Marze- na Rusaczyk, która zajęła się również aranżacją, realizacją nagrań, miksowaniem i ma- steringiem. Śpiew słyszany w nagraniach to zasługa pięciu młodych wokalistek: Julita Charytoniuk, Karolina Cicha, Katarzyna Dmitruk-Aleksiejuk, Magdalena Dudzicz, Ewelina


i Ely, gdzie pośród polskiej mło- dzieży przeprowadzi warsztaty muzyczne, a wszędzie tam gdzie uda jej się znaleźć zarówno pu- bliczność i dobrą akustykę zaśpie- wa by kulturę wschodnią w piosen- ce krzewić i tu w Wielkiej Brytanii. Kasia zauważona i doceniona zosta- ła przez marszałka województwa podlaskiego, dzięki czemu zdobyła stypendium roczne na cele jakie


sobie postawiła w projekcie. Poza ustaleniami projektu jej celem jest zabranie każdego w świat dźwię- ków i pięknych ludowych pieśni. Śpiewanie to całe jej życie. - Moja przygoda ze śpiewaniem - to praktycznie całe moje życie. Pieśni ludowe śpiewali moi dziadkowie i rodzice, którzy pochodzą ze wsi. Tam tradycje śpiewania były bardzo naturalne – mówi Kasia Dmitruk- Aleksiejuk z Białegostoku. - Wszy- scy śpiewali. To było związane z ich życiem. Kiedy miała 7 lat, rodzice zapisali ją do chóru cerkiewnego. Zaczęła od śpiewania głosem aka- demickim. Z upływem czasu zaczęła też uczestniczyć w wielu projektach promujących kulturę słowiańskiego wschodu. – Śpiewałam pieśni białoruskie, ukraińskie, rosyjskie. Śpiewałam też polskie pieśni, ale niezbyt często. Kiedy byłam już na studiach, na pe- dagogice kulturoznawczej, dowie- działam się, że jest coś takiego jak śpiew biały. Zaczęłam zgłębiać tema- ty śpiewów archaicznych. Napisałam nawet pracę magisterską poruszają- cą tę tematykę - przyznaje Katarzy- na. Na przestrzeni lat Kasia udzielała swego głosu w różnych projektach muzycznych, które promowały mu- zykę wschodnią – zarówno sakralną, jak i świecką. Pisała też projekty ma- jące na celu zachęcenie młodego pokolenia do śpiewania. Kiedy do- wiedziała się o stypendium arty- stycznym marszałka województwa podlaskiego, postanowiła spróbo- wać i napisać wniosek. Chciała zro- bić coś swojego i coś dla siebie, dla- tego stworzyła projekt „Moja droga


Kozaczuk. Płyta zatytułowana „Ethno-lirycs” to projekt wybie- gający poza typowa płytę. Znaj- duje się na niej również wstęp multimedialny i klip muzyczny. Realizacją i montażem tej czę- ści płyty zajął się Andrzej Ru- saczyk. Całość przed oddaniem w ręce słuchaczy ubrane zosta- ło grafikę przygotowaną przez Iwonę Zawadzką młodą ma- larkę, absolwentkę warszaw- skiej Akademię Sztuk Pięknych. Pierwszymi, choć mimowol- nymi, słuchaczami byli miesz- kańcy jednego z białostockich bloków, bo nagrań dokonano w prywatnym mieszkaniu. Jak za- reagowali? Różnie. To tu miesz- ka Ruska? – pytali, albo słuchali pod drzwiami.


Jakie opowieści nam zapropo- nowano? Ukraińskie, białoru- skie, łemkowskie i rosyjskie. W większości należą do dziedzic- twa słowiańskiego Wschodu, ale jest też wśród nich piosenka współczesnego barda Andre- ja Mielnikaua. Wsłuchując się w głosy nagrane na płycie nie trudno o chwilę zastanowienia. W utworach zawarto przeróżne opowieści, Ukraińskie, białoru- skie, łemkowskie i rosyjskie. W większości należą do dziedzic- twa słowiańskiego Wschodu, ale jest też wśród nich piosenka współczesnego barda Andreja Mielnikaua. Wykonane delikat- nie lub też z surowością bliską technikom archaicznym. Dużo jest rytmicznych partii instru- mentalnych. Ciekawie wypadło wprowadzenie krótkich melodii i motywów, którymi są przety- kane pieśni – to uświadamia bo- gactwo muzyczne słowiańskie- go Wschodu i wzmaga niedosyt. Wszystko zostało umiejętnie współcześnie zaaranżowane. Umiejętnie, bo czasami zaska- kująca obecność różnych sty- lów muzycznych, nawet dale-


do głosu”. – Pomyślałam, że albo dostanę to stypendium, albo nie – przyznaje ze śmiechem. – Nie spodziewałam się, że mi się uda, ale chciałam spró- bować. Ten wniosek to spełnienie mego marzenia: żeby pomóc swemu talentowi. Udało się. Kasia wzięła udział w warsztatach śpiewu bia- łego, na których podszkoliła głos. Mówi się, że jest to śpiew oparty na krzyku, ale nie polega na krzycze- niu tylko śpiewaniu silnym głosem. Śpiewa się głosem otwartym i na- turalnym. Rezultatem wieńczącym projekt jest płyta „Without make up”, czyli „Bez makijażu”. – Chciałam nagrać płytę, żeby po- kazać, jak można zaśpiewać ludowe pieśni na dwa sposoby – twierdzi artystka. – Na płycie te same pieśni śpiewam głosem akademickim i tzw. białym. Zapisanych na płycie pieśni Kasia nauczyła się podczas osobistych spotkań ze śpiewakami z Podlasia. W ich trakcie, oprócz uczenia się melodii i tekstów, przede wszyst- kim poznawała ludzi. Stwierdziła, że boli ją, iż dożywają oni swych dni niedocenieni. Chciała pokazać ich światu. I pewnie jeszcze to zrobi. Ale to już pomysł na zupełnie inny projekt... Teraz będziemy mieli szanse posłu- chać jej głosu na żywo. Trwa obec- nie ustalanie szczegółów listopa- dowej wizyty w Cambridgeshire. O szczegółach poinformujemy jeszcze na łamach Naszych Stron.


Red-Akcja SYLWETKA


kich od tych kojarzonych jako słowiańskie, nie razi, a raczej pokazuje potencjał tych melo- dii. Przyjemnie słucha się i ca- łości, i pojedynczych utworów. Młoda i piękna wykonawczyni pieśni ludowych z Podlasia, obdarzona pięknym, czystym i silnym głosem, który w czasie śpiewania może się zmieniać w dwóch bogatych barwach, tj. śpiewu naturalnego i tzw. bia- łego”, wydała również swoją solowa płytę: „Without make up” , gdzie zapisała osiemnaście pieśni. Na okładce płyty Stefan Kopa napisał: „Katarzyna Dmi- truk- Aleksiejuk zafascynowała mnie i urzekła ogromną chęcią poznania pieśni ze swojej małej ojczyzny.” (...)


Katarzyna Dmitruk-Aleksiejuk śpiewała w chórze białostockiej parafii Hagia Sophia, a także w Polifonii, działającej przy biało- stockiej politechnice. Wewnątrz czuła, że nosi w sobie także inny rodzaj muzyki - pieśni znane z domu dziadków, którymi za- chwyciła się tak bardzo, że śpie- wowi białemu poświęciła pra- cę magisterską na pedagogice kulturoznawczej. Skończyła też socjologię. Śpiewała w zespole Euforyja. Odnosiła sukcesy na Je- sieni Bardów czy Festiwalu Pio- senki Białoruskiej. Reprezentu- jąc Fundację Oikonomos stawała w obronie Radiowego Centrum Kultury Ludowej podpisując się pod Listem Otwartym w Sprawie Likwidacji RCKL kierowanego do Zarządu Polskiego Radia. Z dużym zaangażowaniem przy- gotowuje warsztaty, których uczestnicy poznają śpiew biały nie tylko jako technikę, ale głę- boko zakorzenioną, archaiczną, ale jednocześnie nadal bliską współczesnemu człowiekowi część kultury regionu. „Region w pieśni i opowieści. Letnie warsz- taty śpiewu białego” – tak Fun- dacja Oikonomos nazwała swoją ofertę skierowaną do młodzieży, gdzie prowadziła zajęcia dzięki finansom uzyskanym z Narodo- wego Centrum Kultury. Stwo- rzony projekt niepostrzeżenie rozrósł się poza same pieśni. W grudniu 2008 Zarząd Wojewódz- twa Podlaskiego zwiększył liczbę rocznych stypendiów w dziedzi- nie twórczości artystycznej oraz upowszechniania i ochrony dóbr kultury. Otrzymała stypendium artystyczne od marszałka. Cel: wsparcie podlaskich artystów, realizacja programu: „Moja dro- ga do głosu”, warsztaty śpiewu białego, kursy wokalne, wydanie płyty z tradycyjnymi pieśnia- mi wschodniego pogranicza. W lipcu br. wzięła udział w impre- zie pod nazwą: Brave Festival w Teatrze Pieśni Kozła we Wrocła- wiu. Jako instruktor prowadziła zajęcia dla kilkunastoosobowych grup dzieci i młodzieży z Bia- łegostoku przybliżając charak- terystykę kultury mniejszości białoruskiej, ze szczególnym naciskiem na muzyczną kulturę regionu.


ENASCAddmm_ppp.indd 17


2010-10-29 01:58:47


Page 1  |  Page 2  |  Page 3  |  Page 4  |  Page 5  |  Page 6  |  Page 7  |  Page 8  |  Page 9  |  Page 10  |  Page 11  |  Page 12  |  Page 13  |  Page 14  |  Page 15  |  Page 16  |  Page 17  |  Page 18  |  Page 19  |  Page 20  |  Page 21  |  Page 22  |  Page 23  |  Page 24  |  Page 25  |  Page 26  |  Page 27  |  Page 28  |  Page 29  |  Page 30  |  Page 31  |  Page 32