Herb pszczyny 2
Herb miasta, otrzymany zapewne od księcia raciborskiego,
to złoty orzeł z czerwonym dziobem, językiem i szponami
w błękitnym polu. Jest to charakterystyczny typ orła pia-
stowskiego, jaki pojawia się w herbach piastowskich ksią-
żąt śląskich. W herbie Pszczyny nie ma on jednak tak czę-
stych na Dolnym Śląsku krzyża i sierpowatej przepaski na
skrzydłach, lecz tylko silnie podkreśloną i zaokrągloną na
szczytach linię skrzydeł. Herb używany był przez Pszczynę
już od wieków średnich, o czym świadczy zachowana pie-
częć miejska z 1466 r., w której ponad herbem widnieje hełm
z przyłbicą, przybrany dużym pióropuszem.
pszczyna nowożytna ny częściowo niezabudowane lub zaję-
Przez długie wieki Pszczyna właści- te przez różne magazyny, przybudów-
wie wcale się nie zmieniała. Choć kolej- ki i parkingi.
ne klęski żywiołowe, najczęściej po żary, Najpoważniejsze niebezpieczeństwo
były ciągłym utrapieniem mieszkańców, dla miasta niosły przez wieki pożary.
Urbanistyczno-architektoniczny układ miasta
za każdym razem odbudowywano miasto Tym groźniejsze, że ogromna większość
tak, że średniowieczny plan długo pozo- zabudowy była drewniana. W starych
stawał zupełnie niezmieniony. Nawet gdy dokumentach zachowały się wiadomości
w 1545 r. pożar strawił drewniano-ziem- o wielu pożarach – największe z nich
ne obwarowania i nikt nie kwapił się z ich prawie do cna niszczyły miasto, które
odbudową, miasto nadal nie wykroczyło musiało być odbu dowywane niemal od
z zabudową poza ich dawną linię. Stało podstaw. Wiadomo, że gdy w 1345 r.
się tak dlatego, że tereny podmokłe i ko- wojska polskie i węgierskie oblegały nie-
ryto Pszczynki otaczały Pszczynę nie tyl- dalekie Żory, splądrowały i doszczętnie
ko od północy, ale i od południa – tędy, spaliły
m.in. Pszczynę. W 1458 r. miasto
po zewnętrznej stronie wałów miejskich, spłonęło po raz kolejny. Wielki pożar
płynął kanał Pszczynki, broniący dostę- wybuchł też w 1545 r., kiedy zniszczone
pu do fortyfikacji. Choć murów już nie zostały
m.in. obwarowania miejskie –
było, jednak podmokłe zagłębienie z ka- później już nigdy nie odbudowane.
nałem skutecznie zamykało miasto w śre- W XVII w. ogień spustoszył miasto
dniowiecznych granicach. Ślad tego daw- dwukrotnie – w 1622 i 1679 r.
nego rowu-fosy łatwo prześledzić nawet Najgorsza klęska przyszła w 1748 r.
dziś – rów zasypano dopiero w dwudzie- Ogień strawił wszystkie obiekty na
stoleciu międzywojennym, a pomiędzy starym mieście. Jeszcze przez długie
25
starym miastem a nowszymi dzielnica- lata wielu mieszczan mieszkało w piw-
mi na południe od niego wciąż są tere- nicach, jedynych ocalałych z pożaru
Page 1 |
Page 2 |
Page 3 |
Page 4 |
Page 5 |
Page 6 |
Page 7 |
Page 8 |
Page 9 |
Page 10 |
Page 11 |
Page 12 |
Page 13 |
Page 14 |
Page 15 |
Page 16 |
Page 17 |
Page 18 |
Page 19 |
Page 20 |
Page 21 |
Page 22 |
Page 23 |
Page 24 |
Page 25 |
Page 26 |
Page 27 |
Page 28 |
Page 29 |
Page 30 |
Page 31 |
Page 32 |
Page 33 |
Page 34 |
Page 35 |
Page 36 |
Page 37 |
Page 38 |
Page 39 |
Page 40 |
Page 41 |
Page 42 |
Page 43 |
Page 44 |
Page 45 |
Page 46 |
Page 47 |
Page 48 |
Page 49 |
Page 50 |
Page 51 |
Page 52 |
Page 53 |
Page 54 |
Page 55 |
Page 56 |
Page 57 |
Page 58 |
Page 59 |
Page 60 |
Page 61 |
Page 62 |
Page 63 |
Page 64 |
Page 65 |
Page 66 |
Page 67 |
Page 68 |
Page 69 |
Page 70 |
Page 71 |
Page 72 |
Page 73 |
Page 74 |
Page 75 |
Page 76 |
Page 77 |
Page 78 |
Page 79 |
Page 80 |
Page 81 |
Page 82 |
Page 83 |
Page 84 |
Page 85 |
Page 86 |
Page 87 |
Page 88 |
Page 89 |
Page 90 |
Page 91 |
Page 92 |
Page 93 |
Page 94 |
Page 95 |
Page 96 |
Page 97 |
Page 98 |
Page 99 |
Page 100 |
Page 101 |
Page 102 |
Page 103 |
Page 104 |
Page 105 |
Page 106 |
Page 107 |
Page 108 |
Page 109 |
Page 110 |
Page 111 |
Page 112 |
Page 113 |
Page 114 |
Page 115 |
Page 116 |
Page 117 |
Page 118 |
Page 119 |
Page 120 |
Page 121 |
Page 122 |
Page 123 |
Page 124 |
Page 125 |
Page 126 |
Page 127 |
Page 128 |
Page 129 |
Page 130 |
Page 131 |
Page 132 |
Page 133 |
Page 134 |
Page 135 |
Page 136 |
Page 137 |
Page 138 |
Page 139 |
Page 140 |
Page 141 |
Page 142